Wpisy

M. Kękuś: Po kilkunastomiesięcznym okresie posuchy jest eldorado, boom mieszkaniowy

Przez ostatnie kilka lat mieliśmy bardzo wysokie stopy procentowe, w tym momencie główna stopa referencyjna wynosi 3,75 – relatywnie niski poziom – co skłania osoby, które ewentualnie są zainteresowane kupnem mieszkania czy też refinansowaniem starego kredytu, do tego, żeby podejmować takie decyzje. Po kilkunastomiesięcznym okresie posuchy w tym momencie jest eldorado, że tak powiem, boom mieszkaniowy. To będzie sprzyjało oczywiście rynkowi mieszkaniowemu, będzie pewnie też powodowało wzrost inwestycji w tym obszarze – mówił we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Mariusz Kękuś, ekonomista.

Gospodarka spowalnia. M. Kękuś: Pali nam się żółta lampka i należy przeanalizować tego przyczyny

Rosnące bezrobocie od kilku miesięcy, słabnące inwestycje, coraz wyższe koszty życia, niskie zarobki i niepokój o przyszłe emerytury – to obraz polskiej gospodarki, jaki wyłania się z podczas rozmowy z ekonomistą Mariuszem Kękusiem. Gość „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja przestrzega: sygnały ostrzegawcze są wyraźne i nie można ich lekceważyć.

M. Kękuś: Widać, że Donald Trump w swojej polityce jest bardzo skuteczny. Większość ekspertów ocenia umowę handlową z UE jako bardzo korzystną dla Stanów Zjednoczonych, a mniej korzystną dla Unii

Widać, że Donald Trump w swojej polityce jest bardzo skuteczny, bo większość ekspertów ocenia umowę handlową z Unia Europejską jako bardzo korzystną dla Stanów Zjednoczonych, a mniej korzystną dla Unii Europejskiej. Tak naprawdę nie znamy jeszcze szczegółów, jak ona będzie wyglądać. Zostały podane informacje, że część towarów z Unii Europejskiej będzie objęta cłami w wysokości 15 procent. Zostały także podane informacje ogólne, iż Unia Europejska ma zainwestować 600 mld euro w Stanach Zjednoczonych, dodatkowo w ciągu trzech lat ma kupić gaz skroplony za 750 mld euro. Dodatkowo dowiedzieliśmy się, że broń, która byłaby zakupywana w USA, nie będzie objęta cłami i nie była przedmiotem negocjacji. Informacja pozytywna przekazywana przez przedstawicieli Unii Europejskiej jest taka, że prezydent Donald Trump proponował cła w wysokości 30 proc., a udało się wynegocjować cła w wysokości 15 procent – mówił Mariusz Kekuś, ekonomista, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

M. Kękuś o wszczęciu przez Radę UE procedury nadmiernego deficytu wobec Polski: Unia Europejska jeszcze nie wydała zaleceń, do jakich mamy się stosować, ale należy się spodziewać zaciskania pasa

Unia Europejska jeszcze nie wydała zaleceń, do jakich mamy się stosować, ale należy się spodziewać zaciskania pasa. Poprzednia procedura w stosunku do Polski była wprowadzona w 2010 roku. Wtedy obserwowaliśmy m.in. podwyższenie wieku emerytalnego czy podwyższenie podatku VAT. Raczej teraz nie będzie zgody społecznej na to, żeby były radykalne podwyżki podatków. Zobaczymy, jak Ministerstwo Finansów do tego podejdzie – powiedział Mariusz Kękuś, ekonomista, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

M. Kękuś: Nie mamy do czynienia ze spadkiem cen, tylko z wyhamowaniem ich wzrostu. To jest zasadnicza różnica

Przede wszystkim ustabilizowały się ceny surowców, mowa tutaj o cenach paliw (…). Umocniła się złotówka, szczególnie w relacji do dolara. Za dolara płacimy nieco ponad 4 złote. Dodatkowo mamy bardzo duże spadki cen gazu – mówił ekonomista Mariusz Kękuś, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.

M. Kękuś: Ceny będą się stabilizować, więc inflacja będzie hamować

Ceny niektórych produktów będą spadać, innych będą się stabilizować. Inflacja będzie więc hamować. Chodzi o to, żeby zatrzymać dynamikę wzrostu cen, aby nie była ona tak duża, jak obecnie. Aby zeszła do celu Narodowego Banku Polskiego (2,5 proc.), potrzeba jeszcze trochę czasu – powiedział Mariusz Kękuś, ekonomista, w piątkowym programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.

[TYLKO U NAS] Ekonomista M. Kękuś: Widać pierwsze efekty zacieśniania polityki monetarnej i efekty działania programów rządowych, które mają przeciwdziałać inflacji

Po 11 podwyżkach stóp procentowych od października 2021 roku należało poczekać na efekty tych podwyżek. Niewątpliwie widać pierwsze efekty zacieśniania polityki monetarnej i efekty działania programów rządowych, które mają przeciwdziałać inflacji – mówił ekonomista Mariusz Kękuś, komentując w środowym programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam sposób prowadzenia przez Polskę polityki pieniężnej.

[TYLKO U NAS] M. Kękuś: Główne przyczyny inflacji to wzrost cen energii oraz paliw

Sierpniowy odczyt inflacji wskazał 16,1 procent. Rząd zapowiedział, że podejmie działania, aby wyhamować wzrost cen. Analitycy spodziewali się wyhamowania wzrostu cen do poziomu 15,4 procent. „Większość ekspertów wskazuje, że mamy do czynienia z tzw. inflacją kosztową, czyli spiralę wzrostu nakręca wzrost cen nośników energii i cen paliw. Mamy wpływ na ceny nośników energii. Jeśli możemy je obniżyć, to powinniśmy to zrobić (…). Polityka socjalna państwa pewnie ma jakiś wpływ na wzrost cen, natomiast nie jest to główna przyczyna. Obserwując sytuację na całym świecie, to dane, które podał Eurostat, wskazują na rekordową inflację dla całej Unii Europejskiej – 9,1 procent. (…) Główne przyczyny inflacji to wzrost cen energii i wzrost cen paliw” – powiedział Mariusz Kękuś, ekonomista, w piątkowym programie „Polski punkt widzenia” w Telewizji Trwam.