
Widmo kryzysu w JSW. Spółka może stracić płynność finansową jeszcze w tym roku
Jastrzębska Spółka Węglowa może utracić płynność finansową w drugiej połowie roku. Ratunkiem ma być pożyczka z Agencji Rozwoju Przemysłu.

Jastrzębska Spółka Węglowa może utracić płynność finansową w drugiej połowie roku. Ratunkiem ma być pożyczka z Agencji Rozwoju Przemysłu.

Cały ciężar za decyzje, które były podejmowane przez ostatnie 2 lata, usiłuje się zrzucić na barki pracowników – uważa przewodniczący „S” w JSW Sławomir Kozłowski.

Jastrzębska Spółka Węglowa przekazała w komunikacie, że rozmowy zarządu ze związkami zawodowymi w sprawie czasowego ograniczenia kosztów pracy zakończyły się bez porozumienia. Strata netto JSW po trzech kwartałach br. sięgnęła 2,9 mld złotych.

Nie usłyszeliśmy z ust żadnego z ministrów, że węgiel będzie zgodnie z umową społeczną paliwem przejściowym. Z ich wypowiedzi wychodzi, że najprawdopodobniej rząd nie dotrzyma zapisów umowy społecznej i to jest dla nas bardzo zła wiadomość. Zobaczymy. Oni deklarują, że umowy dotrzymają, natomiast to wszystko, co wynika z umowy – oprócz tej ustawy na dzisiaj – nie jest realizowane. Nie ma żadnych inwestycji tam zapisanych, nie ma deklaracji, że węgiel jest paliwem przejściowym, a spółki energetyczne pokazując swoje strategie, odchodzą od węgla – wskazał Bogusław Hutek, przewodniczący Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność”, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Podpisaliśmy z poprzednim rządem umowę społeczną (…). Mijają dwa lata i umowa jest nienotyfikowana. Brak jest ustawy o funkcjonowaniu górnictwa, brak jest finansowania na przyszły rok. To wszystko prowadzi do dzikiej likwidacji kopalń – powiedział Bogusław Hutek, przewodniczący Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność”, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

W zarządzie spółki JSW Ochrona zasiadł Jarosław Potępa – człowiek, który w 2015 r. dowodził brutalną pacyfikacją strajku górników Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Prawo i Sprawiedliwość zauważa, że za jego nominacją stoi rząd Donalda Tuska.

Minister aktywów państwowych odwołał w poniedziałek czterech członków rady nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej, a na ich miejsce powołał z dniem 13 lutego sześć innych osób – podała JSW w komunikacie.

W czwartek minęła 8. rocznica pacyfikacji kopalni Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Temat powraca do debaty publicznej po tym, jak czołowi politycy Platformy Obywatelskiej próbują wybielać się ze swoich ówczesnych decyzji.

W siedzibie Jastrzębskiej Spółki Węglowej trwa kolejna tura rozmów płacowych między związkowcami a władzami spółki. Strona społeczna oczekuje 25-procentowej podwyżki płac. Uzasadnia ten postulat m.in. dobrymi wynikami firmy za ubiegły rok oraz przewidywanymi zyskami za rok bieżący.

Związkowcy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej szykują protest. Jeśli mediacje płacowe z zarządem nie przyniosą skutku, to najprawdopodobniej 10 lutego wyjdą na ulice Warszawy. Związkowcy domagają się 25-procentowej podwyżki wynagrodzeń dla pracowników spółki. Zarząd JSW oświadczył, że nie jest w stanie zrealizować tego żądania. Wskazał, że kosztowałoby ono spółkę przeszło 900 mln zł rocznie.

Trzy nowe instalacje umożliwiające wytwarzanie prądu, ciepła i chłodu z metanu pozyskanego podczas eksploatacji węgla rozpoczęły w ostatnich tygodniach pracę w kopalni Knurów-Szczygłowice. Wkrótce Jastrzębska Spółka Węglowa, do której należy zakład, ma uruchomić tam cztery kolejne układy tego typu.

Polski Fundusz Rozwoju musi pomóc Polskiej Grupie Górniczej i Jastrzębskiej Spółce Węglowej – uważa wicepremier, szef MAP Jacek Sasin. Jego zdaniem sytuacja w górnictwie nie jest łatwa, zwłaszcza PGG jest w trudnej sytuacji finansowej – potrzebny jest program naprawczy dla tej spółki.
