
Zarówno PiS, jak i opozycja przekonują, że uda im się stworzyć rząd
Opozycja chce przejąć władzę i stworzyć rząd. Ma kandydata na premiera, czyli Donalda Tuska, ale nie ma umowy koalicyjnej. O stworzeniu rządu mówi też premier Mateusz Morawiecki.

Opozycja chce przejąć władzę i stworzyć rząd. Ma kandydata na premiera, czyli Donalda Tuska, ale nie ma umowy koalicyjnej. O stworzeniu rządu mówi też premier Mateusz Morawiecki.

Mam głęboką obawę, że wobec braku możliwości przedstawienia realnego planu formalnego odblokowania Krajowego Planu Odbudowy – Donald Tusk może położyć na szali polityczne deklaracje chęci wyrażenia przyszłej zgody na pakt migracyjny i federalizację Unii Europejskiej – powiedział minister ds. Unii Europejskiej, Szymon Szynkowski vel Sęk.

Donald Tusk będzie kandydatem Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi i Lewicy na premiera. Liderzy tych ugrupowań potwierdzili to podczas konferencji prasowej. Na razie nie wiadomo jednak, komu prezydent powierzy misję tworzenia rządu.

Donald Tusk nie spełni wyborczej obietnicy o natychmiastowym odblokowaniu środków z Krajowego Planu Odbudowy. W czwartek uda się na rozmowy do Brukseli. Według ekspertów środki będą dalej blokowane. Unijni komisarze mogą użyć ich do szantażu w związku z reformą traktatów.

Bardzo możliwe, że kiedy dojdzie do rozmów prezydenta z Koalicją Obywatelską, a później na drugi dzień z Trzecią Drogą, to te ugrupowania zgodnie powiedzą, że mamy kandydata na premiera i tutaj prawdopodobnie padnie nazwisko Donalda Tuska – mówił politolog, dr Krzysztof Kawęcki, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.

Podczas XXXI Krajowego Zjazdu Delegatów Karol Guzkiewicz, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” Stoczni Gdańskiej, zwrócił się do Donalda Tuska, mówiąc, że „nigdy się nie poddamy” – wskazał portal Tygodnika Solidarność.

Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Lewica chcą szybko objąć władzę. Jednak już na wstępnym etapie rozmów pojawiają się zgrzyty o to, czy do umowy koalicyjnej zostaną wpisane kwestie światopoglądowe.

Rząd Donalda Tuska nie potrafił wyjaśnić powodów zawarcia wieloletniej umowy gazowej z Rosją – podkreślili autorzy serialu TVP pod tytułem „Reset”, powołując się na raport Najwyższej Izby Kontroli. Chodzi o kontrakt zawarty w październiku 2010 roku przez wicepremierów obu państw – Waldemara Pawlaka i Igora Sieczina. W serialu TVP zauważono, że rząd PO-PSL planował, by Polska otrzymywała gaz z Rosji do 2037 roku.

„Nic, co dane, nie będzie zabrane” – taką deklarację w sprawie świadczeń społecznych złożył Donald Tusk. Tymczasem zupełnie inna była polityka szefa Platformy Obywatelskiej, kiedy rządził.

Gdy popatrzymy na program Platformy Obywatelskiej, tam nie ma nic o osobach niepełnosprawnych. Owszem, pojawia się tam określenie z zupełnie innej epoki – „osoby niesamodzielne”. Dla mnie to jest po prostu żenujące i widać, że pan Tusk jest człowiekiem, który ma ten temat jako zupełnie nieistotny – mówił w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja, Paweł Wdówik, wiceminister rodziny i polityki społecznej, pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych.

Eurokraci chcą mieć człowieka, który jest uległy, który kiwa głową, który realizuje każdy rozkaz Niemców. Dlatego wysłali tutaj pana Tuska, a razem z panem Tuskiem jego pomocników, bo przecież głos na pana Kosiniaka-Kamysza, głos na pana Hołownię, głos na Trzecią Drogę czy na Lewicę to jest głos na Tuska – mówił w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja, Michał Woś, wiceminister sprawiedliwości, poseł Suwerennej Polski.

Platforma Obywatelska zlikwiduje Wojska Obrony Terytorialnej – przekonuje minister obrony narodowej, Mariusz Błaszczak. To pokłosie wypowiedzi Donalda Tuska, który nazwał WOT „para-wojskiem”.
