
W przyszłym tygodniu posłowie mają rozpocząć prace nad projektem budżetu na przyszły rok
W przyszłym tygodniu powinny ruszyć prace Sejmu nad projektem budżetu na 2021 r. Rząd przyjął propozycję z deficytem na poziomie ponad 82 mld zł.

W przyszłym tygodniu powinny ruszyć prace Sejmu nad projektem budżetu na 2021 r. Rząd przyjął propozycję z deficytem na poziomie ponad 82 mld zł.

Rząd przyjął projekt budżetu na 2021 r.; zaplanowano dochody w wysokości 404,4 mld zł i 486,7 mld zł wydatków, co oznacza, że deficyt może sięgnąć 82,3 mld zł – poinformowało źródło zbliżone do rządu.

Na dziś zaplanowano posiedzenie rządu. Wśród omawianych tematów będzie m.in. projekt ustawy budżetowej na przyszły rok. Rada Ministrów zajmie się również strategią zarządzania długiem publicznym na najbliższe 4 lata.

Projekt noweli ustawy budżetowej na bieżący rok trafił do sejmowej Komisji Finansów Publicznych. W czwartek izba niższa parlamentu przeprowadziła jego pierwsze czytanie. Koalicja Obywatelska wnioskowała o odrzucenie noweli.

Propozycja rządu rzeczywiście jest szokująca. W cyfrach bezwzględnych jest to bardzo duży deficyt – największy w polskiej historii. Za to już się rządowi „dostało” od opozycji – podkreślił prof. Henryk Wnorowski, ekonomista z Uniwersytetu w Białymstoku, we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja. W środę Sejm ma zająć się rządowym projektem nowelizacji budżetu na 2020 rok, który zakłada ponad 109 mld zł deficytu.

Tegoroczny deficyt może być niższy od prognoz – mówi premier Mateusz Morawiecki. Rząd oszacował, że w tym roku wydatki w budżecie będą wyższe od dochodów o 109 mld złotych.

Ministerstwo Finansów przygotowało projekt budżetu na 2021 rok. Rząd przewiduje w nim deficyt na poziomie ponad 82 miliardów złotych.

Ministerstwo Finansów przygotowało projekt budżetu na 2021 rok. Rząd przewiduje w nim deficyt na poziomie ponad 82 miliardów złotych.

Projekt budżetu na 2021 r. przewiduje deficyt w wysokości 82,3 mld zł – poinformował na spotkaniu z dziennikarzami minister finansów Tadeusz Kościński. Premier Mateusz Morawiecki zwrócił uwagę na impulsy fiskalne – estoński CIT i pieniądze z UE.

Podatek dochodowy jest jednym z najmniej skutecznych narzędzi ściągania finansów do budżetu państwa i jest obarczony wysokim kosztem uzyskania tego dochodu do budżetu. To, de facto podatek od pracy (…). Czasem skarbówka niepotrzebnie gnębi przedsiębiorców. Przedsiębiorcy są w stanie działać, napędzić na nowo gospodarkę, natomiast państwo nie może im w tym przeszkadzać. Państwo pomogło w tym kluczowym okresie, natomiast teraz powinno w maksymalny sposób uprościć wszystkie procedury dot. działalności przedsiębiorstw – powiedział dr Grzegorz Piątkowski, prawnik i ekonomista, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Dopłaty bezpośrednie do hektara produkcji rolnej w Unii Europejskiej nie są ani równe, ani sprawiedliwe, ani racjonalnie uzasadnione w swojej wysokości. Polska jest niestety krajem absolutnie poszkodowanym i jesteśmy trochę wprowadzani przez unijne instytucje w błąd. Mimo że otrzymujemy mniejsze dopłaty z unijnego budżetu, polskie rolnictwo cały czas niweluje dystans do najsilniejszych rolniczych gospodarek w Europie – podkreślał Jacek Podgórski, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Rząd zajmie się w środę projektem ustawy budżetowej na rok 2021 – wynika z opublikowanego we wtorek porządku obrad środowego posiedzenia Rady Ministrów.
