fot. pixabay.com

Projekt noweli ustawy budżetowej na 2020 rok trafił do sejmowej komisji finansów

Projekt noweli ustawy budżetowej na bieżący rok trafił do sejmowej Komisji Finansów Publicznych. W czwartek izba niższa parlamentu przeprowadziła jego pierwsze czytanie. Koalicja Obywatelska wnioskowała o odrzucenie noweli.  

W projekcie założono, że deficyt wyniesie 109,3 mld zł wobec przewidywanego wcześniej zerowego deficytu. Limit wydatków wzrósł o blisko 73 mld zł – ma wynieść 508 mld zł. Dochody są szacowane na 398,7 mld zł.

Minister finansów Tadeusz Kościński mówił, że nowela pozwoli na dalsze pobudzanie gospodarki po koronakryzysie. Szef resortu wskazywał, że działania rządu sprawiły, iż Polska odczuła skutki tzw. pandemii w mniejszym stopniu niż inne kraje. Wymagało to jednak nakładów finansowych, stąd – jak mówił – nowela budżetu.

– Sytuacja wywołana COVID-19 wymusiła aktualizację podstawowych parametrów budżetowych i makroekonomicznych oraz przygotowanie odpowiednich narzędzi do walki ze skutkami pandemii. Dlatego głównym celem nowelizacji ustawy budżetowej na 2020 rok jest zapewnienie środków do dalszej stymulacji rozwoju polskiej gospodarki, by mogła jak najszybciej wrócić na ścieżkę wzrostu. Biorąc pod uwagę skalę obniżenia dynamiki aktywności gospodarczej w drugim kwartale, drastyczny wzrost bezrobocia w tym okresie nie nastąpił m.in. dzięki stabilizującym działaniom rządu – wyjaśnił Tadeusz Kościński.

Tymczasem, według szacunków, spadek PKB ma wynieść w tym roku 4,6 proc. wobec zakładanego wcześniej wzrostu o 3,4 proc. Z kolei zatrudnienie w gospodarce narodowej spadnie o prawie 2,4 proc., a płace wzrosną o 3,5 proc.

RIRM

drukuj