Wpisy

B. Kownacki dla „Naszego Dziennika”: Musimy mieć świadomość, że zniszczenie Muzeum „Pamięć i Tożsamość” wpisuje się w szerszy plan zniszczenia wszystkich dzieł utworzonych wokół Radia Maryja

Muzeum „Pamięć i Tożsamość” jest zagrożeniem dla tych wszystkich, którzy chcą, żeby Polska była beztożsamościowym obszarem, którym można swobodnie zarządzać. (…) Jeśli nie zdołamy obronić Muzeum, to potem – bardzo szybko – uderzy się w kolejne dzieła. Już są prowadzone jakieś rzekome śledztwa i budowana jest narracja przeciwko tym ważnym inicjatywom. Ta władza nie ma żadnych skrupułów i dąży do tego, aby zlikwidować wszystko, co służy prawdzie. Chce zniszczyć – aby „kamień na kamieniu się nie ostał” i aby nie mógł on posłużyć w przyszłości do odnowy moralnej Narodu – mówił Bartosz Kownacki, poseł Prawa i Sprawiedliwości w wywiadzie dla „Naszego Dziennika”.

B. Kownacki o wszczęciu przez prokuraturę śledztwa dot. rzekomej zdrady dyplomatycznej A. Macierewicza: Działania prokuratury nie są skuteczne prawnie ze względu na niezgodne z przepisami obsadzenie stanowisk kierowniczych

Prokuratura dzisiaj – pamiętajmy o tym – nie jest prokuraturą działającą na podstawie i w granicach prawa. Doszło do przejęcia prokuratury i trzeba mieć świadomość, że dzisiaj duża część działań prokuratury to są działania o charakterze stricte politycznym, które mają być represją na PiS, a nie są stosowaniem przepisów prawa (…). Działania prokuratury nie są skuteczne prawnie ze względu na to błędne, niezgodne z przepisami obsadzenie stanowisk kierowniczych w prokuraturze – mówił we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Bartosz Kownacki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister obrony narodowej.

B. Kownacki: Na sytuację Ukrainy trzeba patrzeć wielowątkowo, również w kontekście pomocy państw zachodnich. Sojusz rosyjsko-niemiecki jest cały czas w tle. Niemcy chcą powrotu do czasu sprzed wybuchu wojny na Ukrainie

Na to, co dzieje się na Ukrainie, trzeba patrzeć wielowątkowo, również w kontekście pomocy państw zachodnich. Wiemy, że pomoc się kurczy, jest coraz mniejsza. Kanclerz Olaf Scholz powiedział, że on już zaciska kurek i żadnych dodatkowych środków, grantów dla strony ukraińskiej nie będzie. Widać, że sojusz rosyjsko-niemiecki jest cały czas w tle. Niemcy chcą powrotu do sytuacji, która była przed wybuchem wojny na Ukrainie. Powinniśmy mieć tego świadomość, kiedy niektórzy politycy oceniają, że można być partnerem w relacjach z Niemcami – powiedział Bartosz Kownacki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, b. wiceminister obrony narodowej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.  

B. Kownacki: Wsparcie, jakie otrzymuje Ukraina, jest dostatecznie duże, żeby mogła trwać, ale za małe, żeby mogła tę wojnę wygrać

Widzimy po wydarzeniach, chociażby ostatnich dni, że dochodzi do ogromnych dramatów. Widzimy, że Rosja działa w sposób bezpardonowy. Trzeba było wesprzeć Ukrainę, żeby ludność cywilna mogła czuć się w miarę bezpiecznie, żeby system energetyczny Ukrainy, który i tak jest bardzo osłabiony, mógł jako tako przed zimą funkcjonować. To było minimum – powiedział poseł Prawa i Sprawiedliwości, Bartosz Kownacki, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.

B. Kownacki: Pieniądze na obronność są potrzebne dla naszego bezpieczeństwa, ale także są potrzebne w relacjach z innymi państwami

Do tego roku byliśmy uważani przez naszych partnerów zachodnich za lidera w wydatkowaniu pieniędzy. Wielu nam zazdrościło i wielu nas podziwiało, dlatego że potrafimy udźwignąć tak wielki wysiłek finansowy po to, żeby zagwarantować bezpieczeństwo swoich obywateli i wesprzeć bezpieczeństwo Sojuszu. Pojawiły się ostatnio informacje, nie do końca zdementowane przez rząd, że wydatki na obronność będą „ścinane” (…). Wiarygodność Polski jako państwa, które będzie mówiło o zwiększeniu wydatków na obronność, jest nieco zachwiana – powiedział Bartosz Kownacki, poseł PiS, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Obrony Narodowej, w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

B. Kownacki: Jeżeli rząd polski nie będzie realizował kwestii bezpieczeństwa, jeżeli nie będzie budował polskiej armii i jej modernizował, to za chwilę to samo, co dotknęło Ukrainę, może też dotknąć Polskę

Jeżeli rząd polski nie będzie realizował kwestii bezpieczeństwa, jeżeli nie będzie budował polskiej armii i jej modernizował, to za chwilę to samo, co dotknęło Ukrainę, może też dotknąć Polskę. Po raz pierwszy pieniądze na polską armię zwiększono w 2016 roku. My te pieniądze znajdowaliśmy, one były, one realizowały interesy państwa polskiego. Jeżeli ktoś nagle mówi, że tych pieniędzy nie ma, to po co w ogóle przejmował władzę – powiedział Bartosz Kownacki, poseł PiS, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Obrony Narodowej, w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

B. Kownacki: W przeciągu najbliższych miesięcy możemy się spodziewać wzmożonej presji migracyjnej. W interesie politycznym Donalda Tuska nie jest to, by granica była bezpieczna

W przeciągu najbliższych miesięcy możemy się spodziewać wzmożonej presji migracyjnej. W interesie politycznym Donalda Tuska nie jest to, by granica była bezpieczna. Jego elektorat, zaplecze polityczne i mocodawcy chcą, żeby ta granica była na tyle rozluźniona, by mógł być napływ migrantów. Nic się nie zmieniło w myśleniu lewicowo-liberalnej Europy. Wśród tych elit nie ma zmiany w stosunku do tego, co dzieje się na polskiej granicy – mówił Bartosz Kownacki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, podczas poniedziałkowych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

B. Kownacki: Wszyscy dziś mówią, że atak na polską granicę jest rodzajem wojny hybrydowej, którą wypowiedział nam Putin z Łukaszenką

Proszę zobaczyć zmianę obecnie rządzących, którzy rok temu byli w stanie podpalić Polskę, byli w stanie obrazić każdego i znieważyć każdego, tylko żeby pokazywać, jak to bronią biednych uchodźców, a w ten sposób uzyskiwać chociażby sympatię Unii Europejskiej kosztem polskiego bezpieczeństwa. Gdyby storpedowali koncepcję budowy muru i doprowadzili do tego, że presja migracyjna byłaby jeszcze większa, to byłoby to kosztem polskich obywateli – powiedział Bartosz Kownacki, poseł PiS, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Obrony Narodowej, w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

B. Kownacki: Widać, że przed wyborami w 2023 roku nie chodziło o żadną praworządność w Polsce, tylko o wprowadzenie swoich do rządów w naszym kraju

Europa Zachodnia, która tak grzmiała o tym, że w Polsce łamana jest praworządność, gdy dziś mamy do czynienia z oczywistymi sprawami, oczywistymi wątpliwościami prawnymi, już nie mówiąc o łamaniu prawa, to ta Unia Europejska oraz politycy milczą i nic w tym zakresie nie robią. Widać, że przed wyborami w 2023 roku nie chodziło o żadną praworządność w Polsce, tylko o wprowadzenie swoich do rządów w naszym kraju – mówił poseł Bartosz Kownacki, wiceprzewodniczący Komisji Obrony Narodowej, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.

B. Kownacki: Wcześniej ludzie biegali do Sejmu, mazali po ścianach, wykonywali różne prowokacje na terenie kompleksu sejmowego. W trakcie naszej demonstracji takie sytuacje nie miały miejsca

Na proteście były osoby, które poczuły się oszukane. To pokazuje, że ci, którzy nie głosowali na Prawo i Sprawiedliwość czy w ogóle nie poszli na wybory, jednak przejrzeli na oczy i zobaczyli, że jest zagrożona istota Polski – powiedział poseł Bartosz Kownacki, wiceprzewodniczący Komisji Obrony Narodowej, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.

B. Kownacki: Niepodległa Ukraina jest buforem między nami a Rosją, jest zderzakiem, który gwarantuje nam bezpieczeństwo. Jeżeli zostanie rozbity, to my będziemy następni

Rosja nigdy z dawnych torów nie zeszła, tylko pociąg jechał trochę wolniej ze względu na perturbacje, kryzys gospodarczy i rozpad Związku Radzieckiego. Niepodległa Ukraina jest buforem między nami a Rosją, jest zderzakiem, który gwarantuje nam bezpieczeństwo czy czas na przygotowanie do wojny. Jeżeli ten zderzak zostanie rozbity, to my będziemy następni. Rosja zmiękcza społeczeństwa Europy Zachodniej. Chodzi o to, by pieniądze nie trafiły na Ukrainę. Takie głosy są – niestety – coraz częstsze w Polsce – zwracał uwagę Bartosz Kownacki, poseł PiS, zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Obrony Narodowej, w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

B. Kownacki: Bruksela grilluje Polskę od wielu lat nie dlatego, że tutaj dzieje się coś niepokojącego w wymiarze sprawiedliwości, tylko dlatego, iż taka jest decyzja polityczna i Bruksela przewidziała sobie u nas inny rząd

Bruksela grilluje Polskę od wielu lat nie dlatego, że tutaj dzieje się coś niepokojącego w wymiarze sprawiedliwości, tylko dlatego, iż taka jest decyzja polityczna i Bruksela przewidziała sobie u nas inny rząd. Wymiar sprawiedliwości w Polsce, niestety, kuleje, ale jak patrzę na ten brukselski, to tam już jest dramat. Polska nie ma co iść po sprawiedliwość do Unii Europejskiej, dlatego że zakończy się to decyzją polityczną, bo sędziowie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej spotykali się na politycznych rautach ze swoimi kolegami, politykami. Ta decyzja nigdy nie będzie wolna od kierunku, w którym dryfuje Unia Europejska – wyjaśnił Bartosz Kownacki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, kandydat do Sejmu w okręgu bydgoskim, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.