fot. PAP/EPA

Siatkówka. Francuzi jadą do Tokio

Francuzi zostali czwartą – i ostatnią – drużyną z Europy, która awansowała na Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Zadecydowała o tym wygrana „Trójkolorowych” z Niemcami 3:0.


Podopieczni Laurenta Tilliego byli o klasę lepsi od naszych zachodnich sąsiadów. Szczególnie przewaga Francuzów była widoczna w pierwszej i drugiej odsłonie spotkania. Kiedy trzeba było, czwarty zespół ostatnich mistrzostw Europy odskakiwał na kilka punktów i spokojnie kontrolował przebieg boiskowych wydarzeń.

Nie mogło być jednak inaczej. W ekipie niemieckiej bowiem grę ciągnął jedynie Georg Grozer. To właśnie na byłym atakującym Asseco Resovii Rzeszów opierała się niemal cała ofensywa ekipy dowodzonej przez włoskiego szkoleniowca Andreę Gianiego. Po drugiej stronie siatki natomiast Antoine Brizard mógł liczyć na Jeana Patry’ego, Nicolasa Le Goffa czy Earvina N’Gapetha.

W najważniejszym momencie meczu nie zawiodła największa gwiazda „Trójkolorowych”. Przyjmujący Zenitu Kazań w trzeciej partii – przy stanie 24:23 dla drużyny znad Sekwany – popisał się asem serwisowym, dzięki czemu Francuzi wygrali całe starcie 3:0 i tym samym wywalczyli przepustkę do Igrzysk Olimpijskich w Tokio.

Przypomnijmy, że udział w najważniejszej sportowej imprezie czterolecia mają już zapewniony Japończycy, jako gospodarze oraz zespoły, które triumfowały w rozgrywanych w sierpniu zeszłego roku kwalifikacjach. Są to reprezentacje: Brazylii, Stanów Zjednoczonych, Włoch, Polski, Rosji oraz Argentyny. Do obsadzenia pozostały jeszcze cztery wolne miejsca.

***

Niemcy – Francja 0:3
(20:25, 20:25, 23:25)

Niemcy: Christian Fromm (5), Tobias Krick (4), Denis Kaliberda (5), Marcus Bohme (5), Georg Grozer (20), Lukas Kampa (2), Markus Stuerwald (libero) oraz Ruben Schott, Moritz Reichert, Anton Brehme (1) i Moritz Karlitzek

Francja: Jean Patry (14), Earvin N’Gapeth (12), Antoine Brizard, Nicolas Le Goff (11), Yacine Louati (6), Barthelemy Chinenyeze (10), Jenia Grebennikov (libero) oraz Julien Lyneel i Kevin Tillie

Sport.RIRM

drukuj