fot. PAP/Łukasz Gągulski

Ekstraklasa. Wisła wygrywa w derbach Krakowa; kolejna porażka Legii

Niedzielne mecze 14. kolejki Ekstraklasy były niezwykle emocjonujące. W walce na szczycie Raków Częstochowa podzielił się punktami z Pogonią Szczecin (0:0). Legia Warszawa przegrała ze Stalą Mielec (1:3), a Wisła Kraków wygrała z Cracovią w derbach (1:0).


W pierwszym niedzielnym spotkaniu Raków Częstochowa walczył z Pogonią Szczecin o trzecie miejsce w tabeli. „Portowcy” dobrze weszli w spotkanie i już w 2. minucie przetestowali dyspozycję Vladana Kovacevicia. Ta okazała się wysoka, gdyż golkiper wykazał się bardzo dobrym refleksem. Zawodnicy po obu stronach prezentowali wysoką dynamikę i kreowali groźne ataki. Brakowało im jednak skutecznego wykończenia. Szczególnie uwidoczniło się to w doliczonym czasie gry. Po błędzie Kovacevicia piłka spadła pod nogi Piotra Parzyszka, ale napastnik z kilku metrów fatalnie spudłował.

Podział punktów sprawił, że Pogoń Szczecin wciąż zajmuje trzecie miejsce, a Raków Częstochowa czwarte. Obie drużyny mają po 26 punktów na koncie, ale podopieczni Marka Papszuna wciąż muszą rozegrać zaległe spotkanie.

***

Legia Warszawa czeka na korzystny wynik w lidze od 19 września. Po wygranej z Górnikiem Łęczna (3:1) „Wojskowi” nie zdobyli ani jednego punktu w Ekstraklasie. Po zmianie trenera liczono na odwrócenie złej passy. W trakcie spotkania ze Stalą Mielec nadzieja wzrosła. W 42. minucie stołeczna drużyna wyszła na prowadzenie za sprawą skutecznej „główki” Mateusza Wieteski. Radość nie trwała jednak długo, gdyż chwilę później Fabian Piasecki zacentrował w pole karne, a do remisu doprowadził Maksymilian Sitek. W doliczonym do pierwszej połowy czasie gry napastnik Stali okiwał Bartosza Slisza i przymierzył po długim słupku. Przyjezdni prowadzili 2:1. Wynik w 81. minucie ustalił Mateusz Żyro. Obrońca po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową umieścił futbolówkę w siatce.

Stal jest teraz na 7. miejscu z 20 punktami, z kolei Legia zajmuje 17. lokatę i do tej pory uzbierała 9 „oczek”.

***

W ostatnim meczu kolejki Wisła mierzyła się w derbach miasta z Cracovią. Goście przeważali w pierwszej części meczu i wypracowali sobie dogodne okazje na zdobycie bramki. Między słupkami bardzo dobrze spisywał się jednak Mikołaj Biegański, który dwukrotnie powstrzymywał Filipa Piszczka i odbił strzał Kamila Pestki. „Biała Gwiazda” na wyższe obroty weszła po zmianie stron. W 52. minucie Michal Skvarka dograł po ziemi w pole karne rywali, a Yaw Yeboah mocnym uderzeniem wpisał się na listę strzelców. Gospodarze poprawili także grę w defensywie i ograniczyli zapędy rywali do minimum, dzięki czemu po ostatnim gwizdku sędziego mogli świętować zwycięstwo.

Taki rezultat sprawił, że krakowskie drużyny zrównały się punktami. Mimo to Cracovia jest na 11. miejscu a Wisła na 13. pozycji.

***

Wyniki niedzielnych meczów 14. kolejki Ekstraklasy:

Raków Częstochowa – Pogoń Szczecin 0:0

Legia Warszawa – Stal Mielec 1:3 (1:2)
Mateusz Wieteska 42’ – Maksymilian Sitek 43’ Fabian Piasecki 45+1’ Mateusz Żyro 81’

Wisła Kraków – Cracovia 1:0 (0:0)
Yaw Yeboah 52’

Sport.RIRM

drukuj