fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Ekstraklasa. Nieskuteczny Prijović odpalił w drugiej połowie!

W szlagierowym pojedynku 31. kolejki Ekstraklasy Legia Warszawa pokonała przed własną publicznością Lecha Poznań 1:0. Zwycięskiego gola dla Wojskowych zdobył w 63. minucie Aleksandar Prijović. Wciąż aktualni mistrzowie Polski przegrali przy Łazienkowskiej po raz pierwszych od blisko dwóch lat.


Na murawie zabrakło dziś kilku kluczowych zawodników. Nie mogli wystąpić m.in. Tomasz Jodłowiec czy Gergo Lovrencsics. Na ławce rezerwowych Kolejorza nieoczekiwanie usiadł Szymon Pawłowski, którego uraz kości twarzy miał wykluczyć do końca sezonu.

Micha³ Pazdan Tomasz KêdzioraPierwszą doskonałą okazję do zdobycia bramki wypracowali sobie Wojskowi. Pojedynek oko w oko z Jasminem Buriciem przegrał Aleksandar Prijović. Goście próbowali przedrzeć się przez obronę Legii, jednak nie potrafili poradzić sobie z aktywnym Jakubem Rzeźniczakiem. Po błędzie golkipera Lecha przed kolejną szansą stanął Prijović. Napastnik, mając przed sobą tylko Buricia, uderzył obok słupka.

Micha³ Kucharczyk Nicki Bille NielsenKolejne minuty należały do Kolejorza. Swoich partnerów do bardziej ofensywnej postawy zachęcić chciał Darko Jevtić. Groźnie zrobiło się, gdy pomocnik mistrzów Polski przymierzył z narożnika pola karnego. Piłka trafiła tylko w boczną siatkę. Chwilę przed końcem pierwszej części meczu kolejną wyśmienitą okazję miał Prijović, lecz i tym razem – chcąc lobować bramkarza – strzelił nad poprzeczką.

Aleksandar Prijoviæ Jasmin BuriæPo przerwie kilka dobrych zagrań odnotowali przyjezdni. Indywidualnej akcji próbował Nicki Bille Nielsen, jednak na jego starania udaną interwencją odpowiedział Arkadiusz Malarz. W 62. minucie nareszcie przełamał się Prijović, który wykorzystał precyzyjne podanie Nemanji Nikolicia. Wcześniej skutecznym odbiorem popisał się Michał Pazdan. 1:0!

Kolejorz ruszył do ataku i o mały włos nie doprowadził do wyrównania. Udanym zwodem Jakuba Rzeźniczaka ograł Nielsen. Futbolówka po uderzeniu Duńczyka, choć była poza zasięgiem Malarza, odbiła się tylko od słupka. Końcówka należała do Legii, która kilkukrotnie mogła przypieczętować ostateczny triumf. Doskonale prezentował się Jasmin Burić. Bośniak w pojedynkach sam na sam zatrzymywał Nikolicia i Prijovicia.

Więcej goli przy Łazienkowskiej już nie padło, a z kolejnego zwycięstwa cieszyć mogą się zmierzający po mistrzowski tytuł Wojskowi (33 punkty). Lech (22 oczka) w ostatnich spotkaniach nie zachwyca. W czterech wcześniejszych meczach podopieczni Jana Urbana wygrali tylko raz – na wyjeździe z Górnikiem Łęczna.

* * *

Legia Warszawa – Lech Poznań 1:0 (0:0)
Aleksandar Prijović 63’

Legia: Arkadiusz Malarz – Artur Jędrzejczyk, Igor Lewczuk, Jakub Rzeźniczak, Adam Hlousek – Michał Pazdan (70’ Kasper Hamalainen), Ariel Borysiuk – Ondrej Duda (51’ Michał Kucharczyk), Aleksandar Prijović, Michaił Aleksandrow (59’ Guilherme) – Nemanja Nikolić

Lech: Jasmin Burić – Tomasz Kędziora, Marcin Kamiński, Paulus Arajuuri, Tamas Kadar –  Łukasz Trałka, Abdul Aziz Tetteh – Darko Jevtić (74’ Szymon Pawłowski), Karol Linetty, Maciej Gajos (82’ Kamil Jóźwiak) – Nicki Bille Nielsen (84’ Dawid Kownacki)

Żółte kartki: Michał Kucharczyk, Ariel Borysiuk, Guilherme, Igor Lewczuk, Artur Jędrzejczyk (Legia) oraz Łukasz Trałka, Kamil Jóźwiak (Lech)

Sport.RIRM

drukuj