fot. PAP/EPA

Liga Mistrzów. Młodzieńcza fantazja Monaco zaskoczy doświadczony Juventus?

Ponad sto czterdzieści goli – takim dorobkiem ofensywnym w obecnym sezonie może pochwalić się AS Monaco, które w dzisiejszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów zmierzy się z Juventusem Turyn. Ekipa Starej Damy to przede wszystkim skuteczna gra w defensywie, o czym świadczą chociażby tylko dwie stracone bramki w tegorocznej edycji Champions League. Który styl okaże się lepszy? Odpowiedź na to pytanie poznamy za kilka godzin.


Monaco to rewelacja bieżącego sezonu Ligi Mistrzów. Drużyna z Księstwa w świetnym stylu wyeliminowała w 1/8 finału Manchester City. Po porażce 3:5 na wyjeździe, podopieczni Leonardo Jardima w rewanżu pokonali Obywateli 3:1 i dzięki zasadzie większej ilości bramek zdobytych na wyjeździe awansowali do kolejnej fazy rozgrywek. Tam zmierzyli się z Borussią Dortmund. Tym razem Monaco wygrało oba mecze, odpowiednio 3:2 na wyjeździe i 3:1 na swoim stadionie, dzięki czemu zameldowało się w półfinale.

Juventus w 1/8 finału rywalizował z FC Porto. Mistrzowie Włoch nie mieli większych problemów z wyeliminowaniem Smoków, zwyciężając odpowiednio 2:0 i 1:0. Ćwierćfinałowym przeciwnikiem Bianconerich była FC Barcelona. O sukcesie w dwumeczu zespołu Massimiliano Allegriego zadecydowało przede wszystkim spotkanie w Turynie. Juventus wygrał wtedy 3:0 i w rewanżu na Camp Nou nie dał rywalom możliwości do odrobienia takich start. 0:0 pozwoliło awansować do czołowej czwórki rozgrywek przedstawicielowi Serie A.

Monaco miało już okazję konfrontować się z Juventusem w Lidze Mistrzów. Było to nie tak dawno, bo w rozgrywkach sezonu 2014/2015. Wówczas obie ekipy wpadły na siebie na etapie ćwierćfinału. Lepsi w dwumeczu okazali się piłkarze Starej Damy, którzy po skromnym zwycięstwie w pierwszym spotkaniu (1:0) na własnym stadionie w rewanżu bezbramkowo zremisowali.

Zespół z Księstwa jest coraz bliżej zdobycia tytułu mistrza Francji i tym samym przełamania hegemonii Paris Saint-Germain. Obecnie Monaco jest liderem Ligue 1 z przewagą trzech punktów nad PSG. Warto jednak dodać, że drużyna Leonardo Jardima ma do rozegrania jeszcze jeden zaległy pojedynek. Juventus również zmierza po prymat na krajowym podwórku. Na cztery kolejki przed zakończeniem sezonu w Serie A Bianconeri są liderem rozgrywek z przewagą dziewięciu oczek nad zajmującą drugie miejsce w tabeli AS Romą.

Z powodu urazów w ekipie Monaco pauzować będą: Guido Carillo, Gabriel Boschilia oraz Benjamin Mendy. Do zdrowia zdążyli wrócić z kolei Djibril Sidibe oraz Tiemoue Bakayoko. W zespole z Turynu zabraknie natomiast pauzującego za żółte kartki Samiego Khediry oraz kontuzjowanego Marco Pjacy.

***

Pierwszy mecz 1/2 finału:
AS Monaco – Juventus Turyn, 03.05.2017 (godz. 20:45)

Przewidywane składy:

Monaco: Danijel Subasić – Nabil Dirar, Kamil Glik, Jemerson, Djibril Sibide – Bernardo Silva, Tiemoue Bakayoko, Fabinho, Thomas Lemar – Radamel Falcao, Kylian Mbappe Lottin

Juventus: Gianluigi Buffon – Dani Alves, Giorgio Chiellini, Leonardo Bonucci, Alex Sandro – Miralem Pjanić, Claudio Marchisio – Juan Cuadrado, Paolo Dybala, Mario Mandzukić – Gonzalo Higuain

Sport.RIRM

drukuj