fot. PAP/EPA

La Liga. Cztery gole w El Clasico, triumf Realu

El Clasico dla Realu Madryt. Mistrzowie Hiszpanii pokonali na Camp Nou FC Barcelona 3:1. Gole dla gości strzelili Federico Valverde, Sergio Ramos oraz Luka Modrić. „Dumę Katalonii” stać było jedynie na trafienie autorstwa Ansu Fatiego.


Klasyk na Camp Nou mógł podobać się od pierwszego gwizdka sędziego. Oba zespoły postawiły na atak, a wynik meczu już w 5. minucie otworzył Federico Valverde. Urugwajczyk otrzymał świetne, prostopadłe podanie na wole pole od Karima Benzemy i mocnym uderzeniem z dziewięciu metrów – po długim rogu – nie dał żadnych szans Neto.

Odpowiedź Barcelony była natychmiastowa. Zaczęło się od ładnego zagrania Lionela Messiego do Jordiego Alby. Boczny obrońca popędził z futbolówką lewą stroną i zacentrował w pole bramkowe Thibaut Courtois. Tam Ansu Fati nabiegł na piłkę i pewnym strzałem doprowadził do remisu. Przy okazji wychowanek „Dumy Katalonii” został najmłodszym autorem gola w historii El Clasico. Dokonał tego mając zaledwie 17 lat i 359 dni.

Na kolejne bramki przyszło nam czekać do drugiej połowy spotkania. Po zmianie stron do siatki rywala trafiali już jednak tylko i wyłącznie podopieczni Zinedine’a Zidane’a. Najpierw w 61. minucie Clement Lenglet sfaulował we własnej „szesnastce” Sergio Ramosa, a sędzia – po konsultacji z systemem VAR – podyktował rzut karny. „Jedenastkę” bez problemów wykorzystał sam poszkodowany.

Ekipa Ronalda Koemana szukała wyrównującego gola, ale dużo konkretniejsi w swoich poczynaniach ofensywnych byli zawodnicy z Madrytu, którzy w doliczonym czasie gry zadali trzeci cios. Tym razem w roli głównej wystąpił Luka Modrić. Laureat „Złotej Piłki” za 2018 rok dopadł do futbolówki po tym, jak Viniciusa Juniora uprzedził wychodzący z bramki Neto, i mocnym uderzeniem z piętnastu metrów skierował ją do siatki.

Ostatecznie Real wygrał 3:1, rehabilitując się za ostatnie domowe porażki z Cadiz FC (0:1 w La Liga) oraz Szachtarem Donieck (2:3 w Lidze Mistrzów). „Królewscy”, dzięki kompletowi punktów, wskoczyli – przynajmniej na kilka godzin – na fotel lidera hiszpańskiej ekstraklasy. Barcelona z kolei zanotowała trzeci ligowy mecz z rzędu bez zwycięstwa. W efekcie plasuje się dopiero na dziesiątym miejscu w tabeli.

***

FC Barcelona – Real Madryt 1:3 (1:1)
Ansu Fati 8′ – Federico Valverde 5′ Sergio Ramos 63′(k.) Luka Modrić 90′

Barcelona: Neto – Sergino Dest, Gerard Pique, Clement Lenglet, Jordi Alba (87′ Martin Braithwaite) – Sergio Busquets (82′ Francisco Trincao), Frenkie de Jong – Pedri Gonzalez (82′ Ousmane Dembele), Philippe Coutinho, Ansu Fati (82′ Antoine Griezmann) – Lionel Messi

Real: Thibaut Courtois – Nacho Fernandez (43′ Lucas Vazquez), Raphael Varane, Sergio Ramos, Ferland Mendy – Federico Valverde (69′ Luka Modrić), Casemiro, Toni Kroos – Marco Asensio (81′ Rodrygo Goes), Karim Benzema, Vinicius Junior

Żółte kartki: Clement Lenglet, Jordi Alba, Lionel Messi (Barcelona) oraz Casemiro, Nacho Fernandez (Real)

Sport.RIRM

drukuj