fot. PAP/Wojciech Pacewicz

Ekstraklasa. Legia z kompletem zwycięstw, Nikolić faworytem do korony

Legia Warszawa nie dała większych szans na korzystny wynik Górnikowi Łęczna i po trzech kolejkach ma na swoim koncie komplet zwycięstw. Wojskowych do zwycięstwa 2:0 poprowadził Nemanja Nikolić, który był autorem dwóch trafień.


Kapitalnie grająca w tym sezonie (poza meczem o Superpuchar) Legia wybrała się na wyjazd do Łęcznej, by zmierzyć się z miejscowym Górnikiem. Obie drużyny do tej pory zgarnęły komplet punktów, więc któraś z nich była skazana na pierwsze straty. W ciemno można było typować, że to raczej łęcznianie, a nie warszawiacy.

Nemanja Nikolic Sergiusz PrusakJuż w 3. minucie o włos od strzeleni bramki był Jakub Rzeźniczak, który doszedł do pozycji strzeleckiej po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Obrońca Wojskowych został skutecznie zatrzymany przez Sergiusza Prusaka. W odpowiedzi z siedemnastu metrów przymierzył Bartosz Śpiączka, jednak kapitalną paradą popisał się Dusan Kuciak. Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić i już w następnej akcji było 0:1. Legioniści odebrali futbolówkę w środkowej strefie, ta trafiła do Aleksandra Prijovicia, a Szwajcar jak na tacy wyłożył ją Nemanji Nikoliciowi, który bez problemów otworzył wynik meczu. Kolejne fragmenty gry, to przede wszystkim walka w środkowej strefie boiska. W 33. minucie drugiego gola w meczu zdobył Nikolić. Węgier wykorzystał centrę Michała Kucharczyka z lewej flanki i celną główką nie dał szans Prusakowi. Okazję na trafienie miał także inny nowy nabytek warszawskiego klubu – Aleksandar Prijović. Szwajcar dobrze rozegrał akcję z Nikoliciem, ale w kluczowym momencie uderzył minimalnie obok słupka.

Micha³ Mas³owski Kamil PoŸniakTuż po przerwie kontrę Górnika celnym, aczkolwiek niezbyt groźnym strzałem zakończył Fiodor Cernych. W 54. minucie z rzutu wolnego, z siedemnastu metrów dobrze przymierzył Dominik Furman, jednak piłka poszybowała minimalnie nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Sergiusza Prusaka. Sytuację na boisku kontrolowali zadowoleni z wyniku Wojskowi, prezentując jednocześnie wysoką jakość w defensywie, przez co druga część spotkania nie obfitowała w zbyt wiele sytuacji podbramkowych. Ostatecznie wicemistrzowie Polski pewnie wygrali 2:0.

Podopieczni Henninga Berga odnieśli kolejne zwycięstwo i są samodzielnym liderem Ekstraklasy, z kompletem zwycięstw na koncie. Górnik natomiast z dorobkiem sześciu punktów plasuje się na 4. miejscu.

***

Górnik Łęczna Legia Warszawa 0:2 (0:2)
Nemanja Nikolić 16’ 33’

Górnik Ł.: Sergiusz Prusak – Adrian Basta, Maciej Szmatiuk, Tomislav Bozić, Leandro – Tomasz Nowak (69’ Łukasz Tymiński), Veljko Nikitović – Grzegorz Piesio, Kamil Poźniak (46’ Przemysław Pitry), Fiodor Cernych – Bartosz Śpiączka (70’ Jakub Świerczok)

Legia: Dusan Kuciak – Łukasz Broź, Jakub Rzeźniczak, Michał Pazdan, Tomasz Brzyski – Guilherme (85’ Michał Żyro), Dominik Furman, Michał Masłowski, Michał Kucharczyk – Nemanja Nikolić (46’ Ondrej Duda), Aleksandar Prijović (78’ Marek Saganowski)

Żółte kartki: Michał Pazdan, Dominik Furman (Legia)

Sport.RIRM

drukuj