Wypełniamy Jasnogórskie Śluby Narodu

Na podstawie tekstu
ks. kard. Stefana Wyszyńskiego

Piątek, 5 maja
Polska Królestwem
Chrystusa

Wzywamy pomocy i miłosierdzia Królowej naszej, by nas wsparła "w walce
o dochowanie wierności Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, Kościołowi świętemu i jego
pasterzom, Ojczyźnie naszej świętej, chrześcijańskiej przedniej straży, poświęconej
Twemu Niepokalanemu Sercu i Sercu Syna Twego" (z tekstu Przyrzeczeń).
Wypowiadaliśmy pragnienie, by Polska pozostała nadal królestwem Maryi, pod
opieką Ojca wszystkich narodów ziemi. Przyrzekaliśmy "uczynić wszystko,
co leży w naszej mocy, aby Polska była rzeczywistym królestwem Twoim i Twojego
Syna, poddanym całkowicie pod Twoje panowanie, w życiu naszym osobistym, rodzinnym,
narodowym i społecznym".
Chcemy pamiętać, że "Pańska jest ziemia i napełnienie jej" (Ps 24,
1). I to cała! I to każdy jej zakątek! Stwórca Najwyższy założył bowiem okrąg
ziemski i położył na nim światło swego oblicza, swej mądrości i mocy, swych
praw i przeznaczeń. Ta ziemia, po której co dzień depczemy, jest dziełem rąk
Bożych. I nadal Pańskie są niebiosa i Pańska jest ziemia (por. Ps 89, 12),
chociaż dał ją synom ludzkim. A uczynił to sam już w raju, gdy przykazał pierwszym
rodzicom: "Czyńcie ją sobie poddaną" (Rdz 1, 28). Przez to nie wyrzekł
się praw do ziemi. Ma ona służyć chwale Bożej.
Ziemia ojców naszych, polska ziemia, jest darem Stworzyciela nieba i ziemi
dla polskiego Narodu. I że to właśnie my, Naród Polski, mamy ją uczynić "sobie
poddaną". Ale poddając ją sobie, pragniemy gorąco, by "cała ziemia
chwaliła Cię, Panie, by śpiewała Tobie" (Ps 66, 4).
Chcemy uznać w pełni prawa Boga na ziemi naszej i chcemy oddać Mu chwałę jako
Stwórcy. Pragniemy po Bożemu wypełnić polecenie Stwórcy: "Czyńcie ją sobie
poddaną". Pragniemy, by ta ziemia przez pracę i modlitwę stawała się coraz
milsza Bogu, coraz bardziej Boża, coraz bardziej poddana prawom Bożym, uszlachetniona,
wypracowana, bardziej ludzka.
Pragniemy też, by ta ziemia polska nosiła na sobie znamiona chwały Bożej, by
oznaczona była znakiem Krzyża świętego, by na niej "stał krzyż, gdy toczy
się okrąg ziemski". Pragniemy, aby było na niej miejsce dla świątyń Bożych!
Pragniemy, by przy skrzyżowaniach dróg ziemskich wznosiły się pomniki Królowej
i Matki naszej. Pragniemy, by nie tylko ptaki polne, ale i ludzie śpiewali
Panu: "Kiedy ranne wstają zorze". Słowem, pragniemy, by ziemia polska
była uświęcona w życiu i pracy naszej. Przyrzekliśmy to Tobie, Matko Stworzyciela!
Chcemy pamiętać o tym, że ta ziemia jest odkupiona krwią Syna Bożego. Nie może
być więcej królestwem szatana. Nie możemy zapomnieć, że pośrodku ziemi stanął
zbawczy Krzyż, z którego spłynęła drogocenna krew Zbawiciela. Bóg sam położył
nieprzyjaciół swoich u stóp Zwycięzcy z Krzyża. Chrystus ma prawo do odkupionej
ziemi! A my to prawo uznajemy na ziemi naszej.
Od dziś na nowo podejmujemy służbę Chrystusowi Królowi na polskiej ziemi! Jest
to służba narodowa, gdyż pragniemy, by cały ochrzczony Naród pełnił ją pod
znakiem Krzyża, zjednoczony przez łaskę uświęcającą, w ramionach Kościoła świętego,
pod wodzą Dobrego Pasterza dusz naszych. Chcemy pamiętać, że w samą uroczystość
Chrystusa Króla, 1951 roku, oddaliśmy cały Naród Sercu królewskiemu Boga-Człowieka.
Jest to służba katolicka, gdyż pragniemy ją pełnić w zjednoczeniu z Ojcem wszystkich
narodów; gdyż pragniemy ją pełnić w łączności ze wszystkimi braćmi żyjącymi
na ziemi polskiej; gdyż chcemy ją pełnić całym umysłem, pełną wolą i sercem,
duszą i ciałem.
Jest to służba Chrystusowa, gdyż chcemy w niej naśladować ducha ofiary z siebie,
ducha miłości dla wszystkich, ducha jedności ze wszystkimi – jak tego uczył
przykładem swoim nasz Zbawiciel.
Jest to służba maryjna, gdyż pragniemy z pomocą Maryi wytrwać pod Krzyżem,
choćby ciemności ogarnęły ziemię, choćby wszystkie pioruny ugodziły w jej serce
– jak wytrwała Maryja!
Ofiara Przyrzeczeń naszych dokonana! [Trwa] służba wierności u stóp Krzyża
wraz z Maryją, Matką Boga i naszą Matką! Weź, Maryjo, ofiarę Narodu i złóż
ją przed tronem Bożym, jak ongiś ofiarowałaś Syna swojego w świątyni, jak Go
oddałaś światu na Kalwarii. Umacniaj nasze serca, aby Bóg w naszym życiu osobistym
i społecznym pozostał na pierwszym miejscu.

drukuj