Szpital miejscem ewangelizacji

Z ks. abp. Zygmuntem Zimowskim, przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia, rozmawia o. Marek Kordecki CSsR.

Audio MP3
Pobierz

o. Marek Kordecki: Księże Arcybiskupie trwamy w Roku Wiary. Stolica Święta proponuje mnóstwo konferencji, wydarzeń religijnych i naukowych. Od 15-17 listopada br. odbędzie się XXVII Konferencja Międzynarodowa Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia na temat „Szpital miejscem Ewangelizacji – misja ludzka i duchowa”. Ksiądz Arcybiskup jest przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia, czy mógłby Ksiądz Arcybiskup przybliżyć istotę podwójnej misji, jaka dokonuje się w szpitalu. Wiemy, że Chrystus nie tylko leczył ciało, ale także ducha.

ks. abp Zygmunt Zimowski: XXVII Konferencję Międzynarodową Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia rozpoczniemy Mszą Świętą w Bazylice Św. Piotra, pod przewodnictwem ks. kard. Sekretarza Stanu. Będziemy modlić się przede wszystkim w intencjach ludzi chorych. W intencjach wszystkich, którzy pochylają się nad ludzkim cierpieniem. Mam na myśli lekarzy, pielęgniarzy, pielęgniarki – cały personel szpitalny. Będziemy modlić się w intencjach szpitali, aby były rzeczywiście miejscem Nowej Ewangelizacji. Aby spełniały tę misję ludzką, humanitarną, a zarazem duchową. Czytając Ewangelię św. Mateusza znajdziemy tam słowa: „Idźcie i nauczajcie i uzdrawiajcie chorych”. Mówcie, że przybliża się Królestwo Boże. Pan Jezus, gdy czynił cuda zawsze pytał o wiarę tego, który chciał być uzdrowiony. Królestwo Boże potwierdzał tymi właśnie cudami, uzdrawiając wielu.

To samo mamy spełniać dzisiaj, jako Kościół. Ojciec Święty Jan Paweł II widząc wielką misję Kościoła, 27 lat temu ustanowił Papieską Radę ds. Służby Zdrowia. Jako cele tej Papieskiej Rady wyznaczył następujące zadania – żebyśmy stymulowali i popierali działalność zmierzającą do formacji studiów i działalności prowadzonej przez różne międzynarodowe organizacje katolickie na płaszczyźnie zdrowia. A także realizowaną przez inne grupy stowarzyszenia i wspólnoty, które na różnych poziomach i w różny sposób prowadzą działalność w tym sektorze. Od początku istnienia Papieska Rada ds. Służby Zdrowia organizuje konferencje, które spełniają to zadanie jakie polecił nam Ojciec Święty Jan Paweł II. Mamy przecież propagować, wyjaśniać i bronić nauczania kościelnego w dziedzinie zdrowia, ułatwiając jego przenikanie do praktyki medycznej. Nie tylko teoria, ale także praktyka. Ta konferencja będzie składała się z trzech części. Przede wszystkich historia i misja szpitalna. Drugi punkt to etyka i humanizacja. I wreszcie duchowość i działalność miłości. Obecny Papież również troszczy się o miejsce duchowości w szpitalach.

Benedykt XVI napisał w pierwszej encyklice Deus Caritas Est o znaczeniu szpitala. Zwłaszcza szpitali katolickich w służbie miłości. Miłość, caritas zawsze będzie konieczna również w najbardziej sprawiedliwej społeczności. Nie ma takiego sprawiedliwego porządku państwowego, który mógłby sprawić, że posługa miłości byłaby zbędna. Benedykt XVI mówi: „Kto usiłuje uwolnić się od miłości, będzie gotowy uwolnić się od człowieka, jako człowieka”. Zawsze będzie istniało cierpienie, które potrzebuje pocieszenia i  pomocy. Zawsze będzie samotność, zawsze będą sytuacje materialnej potrzeby, w których konieczna jest pomoc w duchu konkretnej miłości bliźniego. Caritas kończy miłość, która daje ludziom nie tylko pomoc materialną, ale również odpoczynek i troskę o duszę. Pomoc często bardziej konieczną od wsparcia materialnego. Ukażemy, jak Kościół od początku był bliski ludziom chorym, cierpiącym.

o. Marek Kordecki: Księże Arcybiskupie, temat podwójnej misji: ludzkiej i duchowej w szpitalach jest nam dobrze znany. Głównie z tego względu, że  każdy z nas czuje potrzebę Ewangelizacji i spotkania się z Jezusem, który uzdrawia. Zdajemy sobie sprawę, że misja duchowa, misja wielu kapłanów którzy posługują w szpitalach, ale też wielu ludzi świeckich lekarzy, pielęgniarek musi być podparta troską o ducha. Jak czytamy w Ewangelii – bez ducha i ciało słabe.

Abp Zygmunt Zimowski: Dużą rolę w Ewangelizacji w szpitalach odgrywają kapelani szpitalni. Kiedyś na rozpoczęcie Synodu był apel do księży biskupów, żeby zawsze przeznaczali do szpitali kapłanów o wielkiej duchowości. Szpital jest miejscem spotkania ziemi z niebem i nieba z ziemią. Życzymy wszystkim chorym, żeby szpital przyczynił się do wyleczenia ciała,  ale często szpital jest miejscem odejścia z tego świata. Jest jak gdyby świątynią świata. I dlatego potrzebna jest pomoc duchowa,  nieraz w tych ostatnich chwilach ludzkiego życia. Kapłan, który musi pochylać się jako kapłan, który przynosi wymiar sakramentalny. Benedykt XVI na ostatni dzień chorego, który przeżywaliśmy w lutym napisał w swoim orędziu o trzech sakramentach uzdrowienia: o sakramencie pokuty, namaszczeniu chorych i również komunii jako ogromnej duchowej pomocy przejścia z tego świata do domu Ojca.

Chciałem podkreślić, że do szpitala przychodzą często ludzie, którzy od lat nie mają nic wspólnego z Panem Bogiem, z Kościołem, z Chrystusem. Jest to bardzo ważny, delikatny moment. Nieraz ich serce zostało, jak gdyby zatwardziałe, zardzewiałe na to, co nadprzyrodzone. Potrzeba kropli oleju, żeby powtórnie otworzyć to serce na to co nadprzyrodzone. To jest wielka rola nie tylko kapelana, ale również ludzi świeckich. Są dzisiaj zespoły duszpasterskie, które pomagają kapłanom podejść do chorego i otworzyć się na to, co piękne.

Chciałem dodać, że za każdym chorym jest rodzina, przeżywająca trudności związane z chorobą kogoś bliskiego. I tu jest również pole do Ewangelizacji. Gdy najbliższa osoba odejdzie z tego świata rodzinę trzeba otoczyć opieką, modlitwą i razem z nimi modlić się o wieczny spokój dla osoby, która odeszła.

Jestem wdzięczny kapłanom, że w każdy piątek miesiąca odwiedzają wielu chorych. To jest też moment wielkiej Ewangelizacji. Jest to również misja o której mówimy, misja humanitarna i misja duchowa.

o. Marek Kordecki: Życie sakramentalne, o którym Ksiądz Arcybiskup wspomniał jest niezwykle ważne, czy w szpitalu, czy w domach gdzie leżą chorzy. Mamy prawo nieustannie prosić o to, by kapłani byli tam posyłani. Jednak pojawiają się głosy, aby odsuwać nie tylko kapłanów, ale całe zespoły duszpasterskie.  

Abp Zygmunt Zimowski: Przerabialiśmy już ten czas, kiedy w Ojczyźnie kapłan nie był mile widziany w szpitalu. Kiedy ze szpitali usunięto Krzyż ze ściany. Była to wielka krzywda dla ludzi chorych, cierpiących. Dlatego nie możemy sobie pozwolić, aby do wolnej Polsce przyszedł ten trend. Kapłan w szpitalu to jak proboszcz w parafii. Ma nie tylko ewangelizować chorych, ale również personel szpitalny. Ma być duszą szpitala, dobrym Aniołem Stróżem, który pochyla się nad łóżkiem chorego. Jest to wielkie życzenie również rodzin, którzy mają chorych w szpitalach.

Pamiętam ze swojego doświadczenia, kiedy przez miesiąc byłem kapelanem w szpitalu w Dąbrowie Tarnowskiej. Ukradkiem podchodziliśmy rano z Komunią Świętą do chorych. Byłem bardzo rad, gdy widziałem wielką życzliwość pielęgniarek, lekarzy którzy klękali gdy przechodziłem z Najświętszym Sakramentem. W nowym szpitalu w Dąbrowie Tarnowskiej nie było wtedy miejsca na kaplicę. Był jedyny nowy pokoik, gdzie można było przechować Najświętszy Sakrament. Ludzie wiedzieli, gdy przechodzili koło tego pokoju klękali i modlili się.

Dlatego Ojciec Święty Benedykt XVI jak również Jan Paweł II walczyli o to, żeby każdy szpital miał kaplicę. Miejsce wyciszenia, spotkania człowieka z Panem Bogiem w decydujących chwilach życia człowieka.

o. Marek Kordecki: Widzimy Księże Arcybiskupie, że kaplice szpitalne tętnią życiem. Chorzy nieustannie adorują Pana Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie. To są miejsca szczególnie ważne dla ludzi chorych. Miłość Boga do człowieka, ta która realizuje się w szpitalach jest nadzieją na trudy i cierpienia, jakich doświadczamy podczas choroby.

Abp Zygmunt Zimowski: Chciałbym podkreślić, że lekarze, pielęgniarki oraz pielęgniarze, często korzystają z kaplicy, dlatego że ich praca jest bardzo ciężka, marnie wynagradzana. Czują, że sami, o swoich siłach, nie potrafią przezwyciężyć różnych trudności. Potrzebują duchowego wsparcia, duchowego wyciszenia.

Chciałbym zwrócić się właśnie do tych, którzy opiekują się chorymi i podziękować im serdecznie za to, że są ludźmi wiary. Również siostrom zakonnym dziękuję bardzo za ich opiekę w szpitalach. Chcę podziękować im wszystkim, za to, że podchodzą do każdego pacjenta, nie tylko jako do tego, który cierpi, bo ma jakieś schorzenie ciała, ale widzą w nim również człowieka wierzącego. Człowieka, który ma duszę. Jest to wielkie pocieszenie i wielka radość, że nasze szpitale są właśnie takimi ośrodkami, ciągłej ewangelizacji.

Myślę, że to wystarczy, aby z okazji konferencji, podkreślić wymiar duchowy. Tegoroczna konferencja, koncentrować się będzie na aspektach teologicznych i antropologicznych świata, zdrowia i osoby, które współgrają i charakteryzują życie szpitala i życie w szpitalu. Świątyni człowieczeństwa, jak mówiłem wcześniej. Można powiedzieć, że będzie to spotkanie ludzi, różnych ras, narodów, jak to jest w Europie zachodniej, czy Stanach Zjednoczonych. Znajdą się tu nie tylko katolicy, ale również ludzie różnych wyznań, dla których wymiar duchowy jest bardzo ważny.

Chciałbym wyrazić moją radość, że w konferencji wezmą również udział osoby z Polski – ks. bp Regmunt, który opiekuje się chorymi i lekarzami oraz dr Konstanty Radziwił. Wiemy, że jest on prezydentem stałego Komitetu Lekarzy Europejskich. Będzie mówił o opiece chorych w domach. To jest jego specjalność, jego jak gdyby – wielkie posłanie do Europy. Na temat wolontariatu będzie mówiła pani mgr Anna Janowicz, psycholog, specjalista w zakresie wolontariatu hospicyjnego oraz z wolontariatu kresu życia. Wolontariat jest bardzo ważny i rozwija się pięknie. Prezesem, fundacji hospicyjnej „Lubię pomagać” w Gdańsku, jest właśnie pani Janowicz. Współpracuje bardzo pięknie z ks. dr Piotrem Krakowiakiem, krajowym duszpasterzem hospicjów.

Oprócz naszej konferencji, będzie w tych samych dniach w Rzymie konferencja lekarzy katolickich z Włoch i całej Europy, którzy będą mówić na temat: „Bioetyka, a Europa chrześcijańska”. Wiemy, jak bardzo Ojciec św. Jan Paweł II był zatroskany o losy Europy, o duchowość Europy. W dokumencie posynodalnym „Ecclesia in Europa” – Kościół w Europie, napisał: „Bądź ufna Europo Ewangelii, którą jest Jezus. Znajdziesz mocną i trwałą nadzieję, której pragniesz. Jest to nadzieja oparta na zwycięstwie Chrystusa nad grzechem i śmiercią. Chce On, by to zwycięstwo stało się Twoim, dla Twojego zbawienia i Twojej radości”.  Jan Paweł II zakończył: „Bądź pewna Europo, Ewangelia nadziei nie zawodzi”. Właśnie Europa potrzebuje Chrystusa. Potrzebuje tej nadziei, a my jako chrześcijanie, wszyscy, począwszy od biskupów, poprzez kapłanów, siostry zakonne mamy tę nadzieję, tę Ewangelię nadziei głosić w naszych środowiskach. Mamy tę nadzieję celebrować i mamy tej nadziei służyć. Ewangelia dla nadziei, dla nowej Europy –to jest wielkie przesłanie.

Na zakończenie wyrażę moją radość, że w sobotę będziemy mieli spotkanie w auli Pawła VI. Około 3 tys. osób. Będą to lekarze katoliccy, uczestnicy naszej konferencji, jak również wolontariusze z Rzymu i spoza Rzymu. Unitalsi – organizacja, która zajmuje się chorymi, organizując pielgrzymki do Lourdes, a więc wszyscy wsłuchamy się w słowa Benedykta XVI. W to przesłanie, które nam przekaże. Na pewno Radio Maryja będzie pomocne, by rzeczywiście słowa Benedykta XVI rozeszły się u nas w Ojczyźnie. Jeszcze raz dziękując wszystkim za wszystko, serdecznie pozdrawiam ludzi chorych, cierpiących i ich rodziny. Niech ta nasza konferencja przyczyni się do wielkiej solidarności.

Niech wymiar duchowy, jak również wymiar ludzki będzie udziałem nas wszystkich. Niech Was błogosławi Bóg wszechmogący Ojciec i Syn i Duch Święty. Amen.

o. Marek Kordecki: Bardzo dziękuję za rozmowę.

RIRM

drukuj