fot. PAP/Waldemar Deska

Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

W sobotę obchodziliśmy uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W polskiej tradycji 15 sierpnia  jest świętem Matki Bożej Zielnej. Tego dnia w dowód wdzięczności Bogu za zebrane plony przynosimy do kościoła bukiety złożone ze zbóż, kwiatów i ziół. Centralne uroczystości odbyły się na Jasnej Górze.

Uroczystość  Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny to jedno z najstarszych świąt maryjnych. Każdego roku 15 sierpnia to stóp Jasnogórskiej Pani pielgrzymują pątnicy z najróżniejszych zakątków Polski i nie tylko. Także w tym roku mimo  trudności i zmienionych form pielgrzymowania w związku z epidemią koronawirusa wierni przybyli do Królowej Polski.

W homilii  nuncjusz apostolski w Polsce ksiądz arcybiskup Salvatore Pennacchio podkreślał, że każde święto jest czasem łaski.

– Każde święto jest czasem łaski i tylko wtedy radość ze święta będzie pełna, jeśli przygotujemy swoje serca na przyjęcie tej łaski. Radość, która nie idzie w parze z łaską doświadczaną w sercu może stać się pustą radością. Radość, której towarzyszy doświadczenie łaski staje się ukojeniem dla duszy – powiedział ks. abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski  w Polsce.

W trakcie Mszy świętej dokonano uroczystego Aktu Zawierzenia Polski Najświętszemu Serca Pana Jezusa i Matce Bożej Królowej.

– Na Jasnej Górze uświadamiamy sobie wyraźniej odpowiedzialność za chrześcijańskie dziedzictwo na polskiej ziemi, potrzebę wspólnej troski wszystkich warstw społecznych, nie tylko za materialne, ale także za duchowe dobro naszej Ojczyzny – wskazał ks. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

W polskiej tradycji uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny  nazywana jest też świętem Matki Bożej Zielnej. Tego dnia do kościołów przynosimy bukiety złożone ze zbóż, kwiatów, owoców, warzyw i ziół.

– W tym zielu, jak to mówią, mamy chleb, wino  – winogron, kwiaty – raj na ziemi, zioła. To wszystko, co Bóg nam daje chcemy zawsze czcić i szanować jak najdłużej tu na ziemi – powiedziała Barbara Kozak.

To podziękowanie Bogu za tegoroczne plony i prośba o pomyślność w przyszłym roku.

– To jest nie tylko symbol, ale widoczny znak błogosławieństwa Bożego dla pracy na roli rolnika. Podziękowanie za dary Boże, bo one właśnie wzrastają na naszych polach, aby stanowić pożywienie dla człowieka przede wszystkim, ale także i dla wszystkich innych istot żyjących – wyjaśnił ks. kan. Aleksander Plewik.

Poświęcone bukiety zanosimy do domu. Mają chronić nas od nieszczęść, zapewnić dostatek i urodzaj.

 

TV Trwam News

drukuj