[TYLKO U NAS] S. R. Podgórska: Matka Elżbieta Czacka nigdy nie traciła nadziei. Wszystko zawierzyła Panu Bogu i ofiarowała Mu swoje przyszłe, przeszłe i teraźniejsze krzyże

Matka Elżbieta Róża Czacka była hrabianką, arystokratką, która w wieku 22 lat straciła całkowicie wzrok. „Jako młoda osoba miała wiele kłopotów zdrowotnych, a potem (gdy założyła już Zgromadzenie) w 1921roku miała dwie operacje nowotworowe. Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi istnieje od 10 lat, Zgromadzenie od 3 lat i nagle jakby wszystko się przycina, przepaść, a Matka Elżbieta nie traci nadziei. W tym momencie przed operacjami zawierza wszystko Panu Bogu i ofiarowuje swoje krzyże przeszłe, przyszłe i teraźniejsze, i rzuca się w tę głębię oceanu zaufania Panu Bogu” – powiedziała s. Radosława Podgórska FSK, odpowiedzialna za sprawy procesu i beatyfikacji Matki Elżbiety Róży Czackiej.

Papież Franciszek: Uzdrawianie serca zaczyna się od wysłuchania

Ojciec Święty Franciszek przestrzegał nas wszystkich w niedzielę przed „głuchotą serca”, która – jak wskazał – jest gorsza od głuchoty fizycznej. Papież wyjaśnił, że często ogarnięci pośpiechem, tysiącem rzeczy do powiedzenia i zrobienia, nie znajdujemy czasu, by się zatrzymać i posłuchać tych, którzy do nas mówią. Taki stan – jak dodał – może spowodować, że staniemy się obojętni wobec drugiego człowieka, ale także wobec samego Boga.

Pieszo z Częstochowy do Rzymu w intencji Kościoła w Polsce

Po 59 dniach samotnej pieszej wędrówki do Rzymu dotarł 19-letni Szymon Szymański, pielgrzym z Pomlewa koło Gdańska. Spał na ławkach, przystankach autobusowych i na plebaniach. Jedną z ostatnich nocy swojej wędrówki spędził na placu św. Piotra razem z bezdomnymi. Szedł m.in. w intencji Kościoła w Polsce.