fot. twitter.com

ZNP będzie protestować przeciwko zmianom w oświacie

Związek Nauczycielstwa Polskiego będzie dziś protestował przed Ministerstwem Edukacji Narodowej w Warszawie przeciwko zmianom w systemie oświaty. Manifestacja odbędzie się pod hasłem „Wspólnie dla szkoły”.

W proteście wezmą udział nauczyciele ze Związku Nauczycielstwa Polskiego, organizacje pozarządowe oraz koalicja „Nie dla Chaosu”. Reformę edukacji krytykowała także tzw. totalna opozycja.

W miejsce gimnazjów pojawią się ośmioletnie szkoły podstawowe. Ponadto wydłuży się czas edukacji w szkołach średnich – będą czteroletnie licea ogólnokształcące, pięcioletnie technika i dwustopniowe szkoły branżowe.

ZNP twierdzi, że w związku ze zmianami w edukacji pracę straci około 10 tys. nauczycieli. Z kolei przedstawiciele resortu edukacji zapewniają, że pedagodzy nie stracą pracy, a nawet przybędzie 10 tys. nowych etatów.

W dzisiejszym proteście Związku Nauczycielstwa Polskiego nie weźmie udziału oświatowa „Solidarność”. Ryszard Proksa, przewodniczący Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”, uważa, że jest to akcja stricte polityczna.

– Głównie będą protestować antyrządowe stowarzyszenia i organizacje z tzw. totalnej opozycji. Związek zawodowy niestety się w to włączył, a hasło, że „wszystko można cofnąć”, to czysta demagogia. Nic się już nie da cofnąć. Uznajemy to za próbę wywołania chaosu, a nie – jak mówi się sarkastycznie – że to jest koalicja przeciw chaosowi. Dokładnie chodzi o wywołanie chaosu –  podkreśla Ryszard Proksa.

Premier Beata Szydło ma poinformować dziś o podwyżkach dla nauczycieli. Minister Edukacji Anna Zalewska zapowiedziała, że wzrost wynagrodzeń pedagogów będzie rozłożony na trzy lata. Uposażania nauczycieli  mają być wyższe o 15 proc. Na ten cel przewiduje się przeznaczenie ponad 1 mld zł.

RIRM

drukuj