Rząd bierze pod lupę zmianę właściciela TVN-u
Ministerstwo Aktywów Państwowych zapowiada kontrolę w sprawie przejęcia TVN-u przez grupę Paramount Skydance. Rządzący obawiają się, że stacja zostanie zmuszona do zmiany swojej linii politycznej.
We wtorek amerykańska spółka Paramount Skydance sfinalizowała przejęcie Warner Bros Discovery – dotychczasowego właściciela stacji TVN. W wyniku transakcji wartej 110 mld dolarów powstała nowa ogromna spółka o nazwie Skydance.
Media zauważają, że szef Paramount jest synem miliardera Larry’ego Ellisona, który od lat wspiera Donalda Trumpa. Amerykański prezydent zapytany o fuzję przyznał, że o niej nie wiedział.
– To wspaniała fuzja, cieszę się, że do tego dopuszczono – mówił prezydent USA, Donald Trump.
W Polsce transakcja budzi emocje z powodu zmiany właściciela TVN-u. W 2024 roku rząd Donalda Tuska doprowadził do wpisania stacji na listę strategicznych firm. Te podlegają ochronie przed niebezpiecznym przejęciem z punktu widzenia interesów Polski. W związku z tym minister aktywów państwowych, Wojciech Balczun, przeprowadzi kontrolę związaną z przejęciem.
– Jeżeli dostaniemy formalne zawiadomienie o przeprowadzeniu transakcji, bo nic takiego jeszcze do nas nie wpłynęło, to w sposób naturalny rozpocznie się procedura – mówił Wojciech Balczun.
Resort chce sprawdzić, czy transakcja nie zagraża bezpieczeństwu lub porządkowi publicznemu w Polsce. Ewentualna negatywna decyzja nie wpłynie na fuzję. Będzie miała swoje skutki w postaci przyszłych działań tej stacji i organów nadzorczych – mówi minister. Michał Nieznański z Konfederacji zauważa, że taka kontrolę przeprowadzili już Amerykanie.
– Było sprawdzane, czy nie wpłynie to na politykę medialną w państwach, w których Discovery ma swoje stacje telewizyjne i Ameryka stwierdziła, że nie, nie wpłynie – zauważa pos. Michał Nieznański.
Rząd obawia się, że ze względu na prawicowy charakter nowego właściciela, TVN może zostać zmieniona linii programowa stacji.
– Przekaz TVN-u jest przekazem upolitycznionym o bardzo wyraźnej proweniencji sympatyzującej z obozem władzy, z poszczególnymi poczynieniami tego obozu – mówi dr Aleksander Kozicki.
Rząd Donalda Tuska twierdzi, że zmiana zarządów i rady nadzorczej TVN-u byłaby nieważna bez uprzedniej jego zgody – zastanawia się prezydencki minister Marcin Przydacz.
„Czy ja dobrze rozumiem, że Rząd D. Tuska twierdzi, że zmiana zarządów i rady nadzorczej w TVN byłaby nieważna bez uprzedniej jego zgody? Słowem, Tusk rości sobie prawo do decyzji o tym, kto może zarządzać TVN a kto nie” – czytamy w zamieszczonym na portalu X wpisie.
Czy ja dobrze rozumiem, że Rząd D. Tuska twierdzi, że zmiana zarządów i rady nadzorczej w TVN byłaby nieważna bez uprzedniej jego zgody? Słowem, Tusk rości sobie prawo do decyzji o tym, kto może zarządzać TVN a kto nie. W jakim świetle to stawia dziennikarzy tej telewizji? Sz. P. @KolendaK @OlejnikTVN @rafal_wojda Red. Werner, Red. Marciniak, Red. Wojcikowska i wielu innych, jak Wy się z tym czujecie? Pracujecie w prywatnym medium, ale finalnie o tym, kto może Wami zarządzać ma decydować polityk? Przecież to może mieć wpływ na Wasz obiektywizm!!
— Marcin Przydacz (@marcin_przydacz) October 7, 2026
Jak zauważa poseł PiS, Bartłomiej Wróblewski, paradoksalnie działania rządzących przeczą temu, o czym mówią oni od dawna.
– Kto by pomyślał, rząd Donalda Tuska za kontrolą zagranicznych mediów w Polsce, no i myślę za repolonizacją rynku medialnego w Polsce – mówi pos. Bartłomiej Wróblewski.
Stacja TVN nadaje od 1997 roku. została założona przez Mariusza Waltera, który w 1983r. został zarejestrowany przez SB jako TW „Mewa” oraz Jana Wejcherta, który był zarejestrowany przez SB jako TW „Konarski”.
TV Trwam News



