
Pos. P. Kaleta o bezpieczeństwie kraju: Musimy przeznaczyć konkretne pieniądze na ochronę ludności, ruszyć z inwestycjami i z tymi programami, które już są gotowe
Błędnie wysłany alert dotyczący zagrożenia, przygotowanie obrony cywilnej i konieczność budowania zaplecza dla armii – o tych kwestiach w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja mówił poseł PiS, Piotr Kaleta. Członek Sejmowej Komisji Obrony Narodowej przekonywał, że bezpieczeństwo państwa wymaga nie tylko odpowiednich procedur i przepisów, ale przede wszystkim realnych działań, inwestycji i przygotowania obywateli.
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości przeprowadzili kontrolę poselską w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa. Miała ona związek z błędnie wysłanym alertem, zamiast do mieszkańców woj. lubelskiego, trafił do woj. lubuskiego. [czytaj więcej]
Komunikat Rządowego Centrum Bezpieczeństwa w sprawie błędnej wysyłki Alertu RCB Podczas dzisiejszej wysyłki Alertu RCB dotyczącego zagrożenia z powietrza doszło do pomyłki. Wiadomość przeznaczona dla osób przebywających na terenie województwa lubelskiego została omyłkowo skierowana do odbiorców w województwie lubuskim. Ostrzeżenie zawarte w tej wiadomości dotyczyło województwa lubelskiego. Skierowanie jej do odbiorców w województwie lubuskim było błędem po stronie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Mamy świadomość, że Alert RCB jest dla odbiorców sygnałem do podjęcia działań służących ochronie życia i zdrowia. Błędnie skierowane ostrzeżenie mogło wywołać niepokój oraz skłonić mieszkańców do podjęcia działań ochronnych. Przepraszamy wszystkich odbiorców błędnie wysłanych wiadomości za pomyłkę, niepokój i utrudnienia, które mogła spowodować.
— Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (@RCB_RP) October 5, 2026
Choć Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, we wpisie zamieszczonym na portalu X, przeprosiło za pomyłkę, to budzi ona poważne wątpliwości co do działania całego systemu. [czytaj więcej]
Gość „Aktualności dnia” ocenił, że nie chodzi tutaj jedynie o kwestię technicznej pomyłki, a o brak szybkiej reakcji i brak kontroli komunikatów.
– Jest to poważny problem systemowy, ale jest to też poważny problem obecnej władzy, bo oni podchodzą do tego bardzo „lajtowo”, bardzo lekko. Nie dostrzegają tak naprawdę zagrożeń […]. Taka pomyłka, jeśli chodzi o bezpieczeństwo naszej ojczyzny, nie miała prawa się wydarzyć – mówi poseł PiS.
Poseł zwrócił uwagę, że częste komunikaty dotyczące bezpieczeństwa mogą z czasem „spowszednieć”.
– W tej chwili mamy co chwilę komunikaty tzw. DORSZ, czyli Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, które wysyła informacje dotyczące rejonów przygranicznych, dość często. Problem polega na tym, żeby pewne rzeczy nie spowszedniały, żeby nie stały się pewną rutyną, bo wówczas nasi obywatele będą mogli na nie machnąć ręką i powiedzieć, że znowu nic się nie dzieje, a o to chodzi Sowietom – dodaje.
Właśnie dlatego – zdaniem posła – system ostrzegania powinien działać nienagannie. Zaznaczył jednocześnie, że liczy na wyciągnięcie wniosków z zaistniałej sytuacji.
W kwestii bezpieczeństwa pojawił się także projekt programu ochrony ludności i obrony cywilnej na lata 2027-2031. Na realizację programu ma zostać przeznaczone ponad 102 mld zł. Środki – zdaniem posła – powinny zostać jak najszybciej rozdysponowane w samorządach, bo to one najlepiej znają lokalne potrzeby.
– Każdy projekt jest dobry, jeżeli w kontekście chodzi o podniesienie bezpieczeństwa naszej ojczyzny. Ale zwróćmy też uwagę na to, że my jesteśmy w niedoczasie jeżeli chodzi o kwestię obrony ludności cywilnej […]. My musimy przede wszystkim przeznaczyć konkretne pieniądze na ochronę ludności [przyp. red.], ruszyć z inwestycjami i ruszyć z tymi programami, które już są gotowe – zauważa poseł.
Piotr Kaleta zwrócił też uwagę, że przygotowanie społeczeństwa na sytuację kryzysową nie może być traktowane jako odrębny element polityki bezpieczeństwa.
– Tych elementów [przyp. red.] nie da się od siebie rozdzielić. Musimy pamiętać o jednej rzeczy, że nam się wydaje, że po prostu armia idzie na front, idzie na teatr zdarzeń i tam się już wszystko jak gdyby rozgrywa. My musimy mieć zaplecze, które armię będzie wspomagało, my musimy mieć zaplecze, które będzie pierwszym, drugim, trzecim, rzutem, ale także państwo musi funkcjonować w razie zagrożenia wojennego – dodał.
Cała rozmowa z gościem „Aktualności dnia” dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl


