fot. PAP/Marcin Obara

Lekarz Dawid K. z zarzutem oszustwa na ponad 583 tys. zł. Jest decyzja prokuratora

Lekarz Dawid K. usłyszał zarzut oszustwa na mieniu znacznej wielkości w kwocie ponad 583 tys. zł. poprzez przedłożenie nierzetelnych faktur w Szpitalu Południowym. Poinformował dziś o tym rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba. Wyjaśnił, że dotyczy to kilku miesięcy, gdy lekarz Dawid K. był zatrudniony w szpitalu i ma związek z kilkudziesięcioma fakturami przedstawionymi przez medyka.

Jak poinformował rzecznik Skiba, Dawid K. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.

 – Złożył bardzo obszerne, wielogodzinne wyjaśnienia, zawnioskował o dostęp do akt i o ich udostępnienie. Zapowiedział i zaznaczył, że po zapoznaniu się z analizą oraz ze wszystkimi dokumentami i danymi, które stanowiły podstawę do jej sporządzenia, złoży dodatkowe, obszerne wyjaśnienia. Prokurator podjął decyzję o zastosowaniu wobec podejrzanego wolnościowych środków zapobiegawczych w postaci dozoru policji, poręczenia majątkowego w kwocie 200 tys. zł oraz zakazu opuszczania kraju z zatrzymaniem paszportu. Z informacji uzyskanej przed chwilą mogę potwierdzić, że poręczenie zostało złożone – wyjaśniał.

Dawid K. jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny KO, w trakcie specjalizacji z anestezjologii miał zarobić w ubiegłym roku 1 mln 600 tys. zł. Ponadto na prowadzonym przez niego oddziale bez kolejki mieli być przyjmowani politycy KO.

Tymczasem wg prokuratury zebrane dowody nie potwierdzają informacji o tzw. saloniku VIP. Śledczy przyznali jednak, że w zeznaniach kilku świadków pojawiła się kwestia skróconej ścieżki udzielania porad medycznych.

RIRM

drukuj