fot. PAP/Radek Pietruszka

Poważna pomyłka Rządowego Centrum Bezpieczeństwa – alert skierowany do mieszkańców woj. lubelskiego trafił do woj. lubuskiego

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa musi tłumaczyć się z poważnego błędu. Wysyłając alert o zagrożeniu, pomylone zostały województwa. Prawo i Sprawiedliwość żąda wyjaśnień i mówi o kompromitacji państwa.

Alert RCB to system informowania ludności o zagrożeniach poprzez wiadomości SMS. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa skorzystało z niego wczoraj, gdy na terenie Ukrainy trwał rosyjski atak powietrzny. Polska poderwała myśliwce, ale alert nie trafił tam, gdzie powinien.

„Wiadomość przeznaczona dla osób przebywających na terenie województwa lubelskiego została omyłkowo skierowana do odbiorców w województwie lubuskim” – wyjaśniło Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przyznało się do pomyłki. Ma też świadomość, że błąd mógł wywołać niepokój. Skala tego błędu jest jednak na tyle poważna, iż opozycja zażądała wyjaśnień.

„Państwo z kartonu. Tak poważnej pomyłki nie można zbyć jednym >>przepraszamy<<. Trzeba jasno wyjaśnić, jak do tego doszło i kto za to odpowiada!” – napisał na platformie X kandydat PiS-u na premiera, Przemysław Czarnek.

Były minister obrony, Mariusz Błaszczak, ostrzegał, że nie mamy do czynienia z literówką w urzędowym piśmie.

„Mówimy o systemie ostrzegania ludności w sytuacji potencjalnego zagrożenia bezpieczeństwa państwa. Alert RCB ma budzić zaufanie i powodować natychmiastową reakcję. Jeśli państwo zaczyna wysyłać fałszywe alarmy na drugi koniec Polski, to za chwilę ludzie przestaną traktować je poważnie” – podkreślił Mariusz Błaszczak, poseł, szef KP PiS.

Były komendant główny Państwowej Straży Pożarnej, generał brygady Andrzej Bartkowiak, zwrócił uwagę, iż ośmieszone zostało państwo.

„Czas na reformę całego systemu powiadamiania obywateli” – akcentował.

W reakcji na pomyłkę, Rozwój Plus przypomina o swojej inicjatywie, wniosku o wotum nieufności wobec ministra spraw wewnętrznych, Marcina Kierwińskiego.

TV Trwam News

drukuj