fot. wikipedia

Wychwala Kiszczaka i Jaruzelskiego – został rektorem Akademii Obrony Narodowej

Odchodzący rząd PO-PSL na szybko nominuje i rozdaje ważne stanowiska osobom, które słyną z kontrowersyjnych wypowiedzi. Jeden z przykładów podaje portal internetowy wpolityce.pl, w którym czytamy, że szef Ministerstwa Obrony Narodowej mianował gen. Bogusława Packa nowym rektorem Akademii Obrony Narodowej.

Tymczasem portal cytuje fragmenty książki gen. Packa, z której można wnioskować, że komunista gen. Kiszczak to „wspaniały generał”, a gen. Jaruzelski to „autorytet”. Natomiast bohaterski gen. Ryszard Kukliński – w książce nowego rektora Akademii Obrony Narodowej – postrzegany jest jako rosyjski agent.

Bulwersuje także sposób w jaki przedstawiana jest bezpieka PRL-u, gdzie miała panować „wysoka kultura”.

Dr Jerzy Bukowski, rzecznik porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, jest zbulwersowany, że taka osoba będzie kształtować nowe pokolenia żołnierzy i morale w wojsku.

Przeciętny czytelnik tej książki, może wyjść z przekonaniem, że gen. Jaruzelski to był wielki autorytet moralny Polaków, gen. Kiszczak to prawie Konrad Wallenrod i wielki bohater, a prawdziwy i autentyczny bohater Polski i świata – płk. Ryszard Kukliński był na pewno zdrajcą i agentem – kto wie, czy aby nie podwójnym i czy cała jego misja nie była przygotowane przez sowieckie służby. Ja się oczywiście z tego śmieję, natomiast wydaję mi się, że wydawanie tego typu książek, wspartych jeszcze autorytetem komendanta Akademii Obrony Narodowej, na dodatek mianowanym przez ministra obrony narodowej – Tomasza Siemoniaka, może spowodować ogromny rozgardiasz zwłaszcza w umysłach młodych Polaków – podkreśla dr Jerzy Bukowski.

Historyk dodał, że nominacja gen. Packa to przykład tzw. kukułczego jaja podrzuconego nowej władzy PiS-u, bo jeśli partia rządząca będzie chciała go odwołać, to przedstawiciele obecnego rządu PO-PSL zrobią z tego atmosferę skandalu.

 

RIRM

drukuj