fot. pixabay.com

Wskazówki UOKiK dla rolników ws. umowy na dostawy produktów rolno-spożywczych

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów radzi rolnikom, jakie zapisy powinny znaleźć się w umowie na dostawy produktów rolno-spożywczych. Chodzi o to, by nie czuli się oni pokrzywdzeni.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów sprawdza od kilku lat, czy duże podmioty na rynku rolno-spożywczym nie wykorzystują swojej przewagi kontraktowej. Swoje doświadczenia UOKiK postanowił przekuć na wskazówki dotyczące tego, co powinno być zawarte w umowie na dostawę produktów rolno-spożywczych, tak by rolnicy nie czuli się pokrzywdzeni.

– Najważniejsza dla rolników jest cena, jaką otrzymują za dostarczone produkty. Powinna być ona jasno określona w umowie. Obok wskazania konkretnej kwoty, w zapisach mogą zostać ujęte kryteria ustalania należności – mówił Tomasz Chróstny.

Podstawowy termin płatności, jaki ustalą strony umowy, nie powinien przekroczyć 30 dni. Strony mogą umówić się, że zapłata nastąpi do 60 dni, ale jest to maksymalny okres, jaki wynika z obowiązujących obecnie przepisów. W interesie dostawców jest to, by jak najszybciej otrzymać należność, dlatego mogą negocjować wprowadzenie krótszych terminów np. 14-dniowych. W umowie powinna też zostać uregulowana sprawa dostaw produktów i ich harmonogramu.

– Umowa powinna zawierać najpóźniejszy termin, do kiedy kontrahenci ustalają dostawy, a także możliwości i warunki jego zmiany. Rolnicy muszą pamiętać, że nabywca ma prawo skontrolować, czy dostarczony towar nie jest wadliwy – powiedział prezes UOKiK-u.

W ocenie UOKiK-u umowa na dostawy produktów rolno-spożywczych powinna określać, co obie strony rozumieją pod określeniem „przypadków siły wyższej”. Potrzebne jest też doprecyzowanie, co robić, gdy taka sytuacja ma miejsce.

–  Nie można wymagać, aby rolnik zgłaszał wystąpienie siły wyższej w trakcie trwania tego zdarzenia. Niedopuszczalne byłoby bowiem stawianie go przed dylematem: ratować czy zgłaszać – podsumował Tomasz Chróstny.

Umowa powinna określać kary umowne w taki sposób, aby były one symetryczne dla obu stron. UOKiK wskazał, że warunki współpracy muszą być równe dla rolnika i jego kontrahenta np. przetwórcy owoców czy podmiotu skupowego. Mniejszy partner handlowy nie może być pokrzywdzony treścią kontraktu.

 

TV Trwam News

drukuj