fot. flickr.com

Wilno: Pikieta pod sądem w obronie polskich szkół

Przed gmachem Litewskiego Naczelnego Sądu Administracyjnego w Wilnie odbyła się pikieta w obronie polskich placówek oświatowych. Polscy uczniowie i ich rodzice na Litwie sprzeciwiają się rugowaniu języka polskiego.

Zgodnie z nowymi przepisami – w szkołach mniejszości narodowych -przedmioty mają być nauczane w języku litewskim. Stał się on też podstawowym językiem egzaminu dojrzałości. Równocześnie polscy uczniowie nie mogą już zdawać matury z języka polskiego. Na tym jednak nie koniec. Władze w Wilnie ograniczają także finansowanie polskich szkół oraz robią wszystko, aby doprowadzić do ich likwidacji.

Sytuacja Polaków na Litwie jest bardzo trudna – zaznacza dr Zbigniew Girzyński i dodaje, że władze litewskie prowadzą politykę o charakterze antypolskim.

Polityka Litwy uderza w Polaków tam mieszkających, którzy zwłaszcza w Wilnie czy w rejonie wileńskim, stanowią większość mieszkańców tych terenów. Są tam właściwie od zawsze. Nie są tam imigrantami, którzy przybyli teraz i mają prawo do nauki polskiego języka i polskiej kultury. Z tego prawa korzystali i korzystają – mówi Zbigniew Girzyński.

Poseł zaznacza, że zwłaszcza w ostatnim czasie władze Litwy podejmują działania szykanujące Polaków na Litwie i polskie szkoły.

Patrzę na to wszystko z ogromną troską. 5 sierpnia w Sejmie RP, wspólnie z organizacjami kresowymi, parlamentarny Zespół Miłośników Historii zorganizował konferencję naukową o Kresach, po której stwierdzam, że sytuacja na Litwie musi być bardzo trudna. Z przerażeniem słuchaliśmy aż trzech wystąpień opowiadających o dramatycznej sytuacji polskiego szkolnictwa na Litwie. O tym jak Polacy są tam szykanowani i piętnowani. Uważam, że to jest wielkie zaniedbanie władz polskich – zaznacza Zbigniew Girzyński.

Zdaniem posła Girzyńskiego sytuacja w najbliższym czasie nie ulegnie poprawie. Jak podkreśla, potrzebna jest natychmiastowa pomoc ze strony polskiego rządu, by wspomóc naszych rodaków mieszkających na Litwie.

Prezydent Polski Andrzej Duda czynnie stara się pomagać rodakom mieszkającym za granicami naszego kraju. W jego kancelarii znajduje się Biuro ds. kontaktu z Polakami za granicą.

Polacy na Litwie są mniejszością autochtoniczną mieszkającą tam od 700 lat. Pomimo zawirowań historycznych do dziś w rejonie wileńskim 60 proc. ludności, a w rejonie solecznickim aż 80 proc. to ciągle Polacy. Chcą oni kontynuować tradycję swoich przodków.

 

RIRM

 

drukuj