fot. flickr.com

W PE nie będzie debaty ws. Trybunału Konstytucyjnego

Konferencja Przewodniczących Parlamentu Unii Europejskiej zdecydowała, że na razie nie będzie debaty na temat wydarzeń związanych z powołaniem sędziów Trybunału Konstytucyjnego w naszym kraju.

Chciały tego trzy frakcje w Parlamencie Europejskim: oprócz chadeków z Europejskiej Partii Ludowej, także socjaliści i liberałowie.

Politycy PO i Nowoczesnej przekonują, że namawiali, aby na razie nie organizować takiej dyskusji na forum europarlamentu.

Dariusz Sobków, były ambasador tytularny Polski przy UE zwraca jednak uwagę, że to oni próbowali przeforsować debatę w Parlamencie, ale im nie wyszło.

– Służby prasowe frakcji politycznych dokonały po prostu zwykłego zbadania sprawy – tzw. research. Ile prawdy jest w tym, co mówi PO? Oczywiście „wyszło szydło z worka”, że to nie jest tak, że w Polsce jest łamana demokracja. To nie jest tak, że prezydent nie może zaprzysięgać nowych członków Trybunału, że to PO dokonała tego słynnego skoku na Trybunał w czerwcu i później w październiku. Po prostu Platforma Obywatelska dostała czarną polewkę. To jest dobra nauczka dla polityków PO, że mogą sobie oni hasać po polskich mediach, ale kiedy przychodzi do zweryfikowania się przed tzw. międzynarodowym rynkiem politycznym, to wychodzi ich miałkość – podkreśla Dariusz Sobków.

Dariusz Sobków nie wyklucza, że Platforma Obywatelska będzie próbowała w przyszłości doprowadzić na forum europejskim do debaty dotyczącej sytuacji w Polsce.

RIRM

drukuj