fot. wikipedia.org

W grudniu Sejm wybierze pięciu sędziów TK

Sejm zajmie się wyborem pięciu sędziów TK na kolejnym posiedzeniu 2-3 grudnia. Według szefa klubu PiS Ryszarda Terleckiego kandydatów będzie można zgłaszać do 1 grudnia. Terlecki wyjaśnił, że PiS poprawia wadliwy system. PO ocenia, że dochodzi do „dalszego łamania konstytucji”.

W nocy ze środy na czwartek Sejm głosami PiS i Kukiz’15 przyjął uchwały stwierdzające, że wybór w październiku, jeszcze w poprzedniej kadencji, pięciu sędziów Trybunału nie miał mocy prawnej. Również w nocy ze środy na czwartek Sejm zmienił swój regulamin. Zmiana pozwala marszałkowi Sejmu na ustalenie terminu na składanie wniosków ws. kandydatur na sędziów Trybunału Konstytucyjnego w przypadkach nieopisanych dotąd w regulaminie.

W czwartek po południu, po posiedzeniu Prezydium Sejmu i Konwentu Seniorów poinformowano, że Sejm zajmie się wyborem nowych sędziów TK na posiedzeniu, które odbędzie się w dniach 2-3 grudnia. Według szefa klubu PiS, wybieranych ma być pięciu sędziów, a nabór kandydatów zostanie ogłoszony prawdopodobnie jeszcze w czwartek i będzie ich można zgłaszać do wtorku 1 grudnia. Zdaniem Terleckiego, nie ma żadnego powodu, żeby opóźniać wybór nowych członków Trybunału.

Natomiast szef klubu PO Sławomir Neumann ocenił, że wybór nowych sędziów TK na posiedzeniu w przyszłym tygodniu, to „drugi akt dramatu i dalsze łamanie konstytucji”. PO nie wzięła udziału w nocnym głosowaniu nad uchwałami stwierdzającymi, że październikowy wybór sędziów TK nie miał mocy prawnej – według PO, PiS w tej sprawie łamie demokratyczne, konstytucyjne standardy. .

Według PiS kadencja tych osób w TK się nie rozpoczęła z powodu braku złożenia przysięgi przed prezydentem. Terlecki przekonywał, że PiS swymi działaniami „poprawia wadliwy sposób dokonania wyboru byłych kandydatów na sędziów TK”. W środowej debacie przedstawiciel PiS Stanisław Piotrowicz mówił, że przy wyborze sędziów w październików Sejm dopuścił się szeregu „rażących” uchybień proceduralnych – według niego zamiast kierować się jednym aktem prawnym, pracowano trochę według regulaminu Sejmu, a trochę według ustawy o TK.

Piotr Apel (Ruch Kukiza’15) powiedział, że jego klub jest za tym, żeby intensywnie pracować, dlatego to dobrze, że wybór nowych sędziów TK odbędzie się już na następnym posiedzeniu Sejmu. Dodał, że wybór nowych sędziów jest naturalną konsekwencją przyjętych w środę sejmowych uchwał. „Nie należy się obrażać tylko wybrać nowych sędziów” – powiedział poseł Ruchu Kukiz’15.

Z kolei rzecznik klubu PSL Jakub Stefaniak krytycznie ocenił działania PiS, stwierdzając w rozmowie z PAP, że zamiast Trybunału Konstytucyjnego partia Jarosława Kaczyńskiego dąży do stworzenia trybunału PiS. „Dochodzi do politycznego zagrabienia instytucji, która powinna być poza polityką” – uznał.

Decyzję o szybkim terminie wyboru sędziów skrytykował również szef Nowoczesnej Ryszard Petru. Według niego PiS celowo przyśpiesza prace Sejmu tak, by powołano nowych sędziów zanim Trybunał wyda wyrok ws. konstytucyjności ustawy o TK. „To sprawi, że będą funkcjonowały tak naprawdę dwa trybunały, z 10 nowymi sędziami, zapanuje chaos, a autorytet TK zostanie podważony. Przez to tracimy ostatnią deskę ratunku, gdy PiS będzie chciało dowolnie zmieniać prawo na swój użytek. To szkoda dla państwa” – powiedział Petru.

3 grudnia Trybunał ma zająć się wnioskiem o zbadanie konstytucyjności nowej ustawy o TK z czerwca 2015 r., na mocy której wybrano w październiku pięciu sędziów. Jeszcze pod koniec poprzedniej kadencji ustawę zaskarżyli do Trybunału posłowie PiS. Gdy TK ogłosił, że rozpozna tę skargę 25 listopada (a w pewnej części także w grudniu) skargę wycofano.

Krótko potem własną skargę – tożsamą z wycofaną skargą PiS – do TK skierowała grupa obecnych posłów PO i PSL. Posłowie PO zapewniali, że ich wniosek jest następstwem działań prezydenta Andrzeja Dudy, który nie zaprzysiągł sędziów Trybunału wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji, bo ma wątpliwości konstytucyjne, ale równocześnie nie kieruje sprawy do TK. Trybunał ma się zająć tym wnioskiem 3 grudnia.

5 grudnia wejdzie w życie uchwalona w ubiegłym tygodniu w Sejmie głosami PiS i Kukiz’15 (posłowie PO, Nowoczesnej i PSL opuścili salę) nowelizacja ustawy o TK, która przewiduje ponowny wybór pięciu sędziów Trybunału i wprowadza zasadę, że kadencja sędziego TK rozpoczyna się w dniu złożenia ślubowania wobec prezydenta RP – co następuje w 30 dni od dnia wyboru.

W nowelizacji przyjęto także, że w trzy miesiące od wejścia zmian w życie, wygaszone będą kadencje Andrzeja Rzeplińskiego i Stanisława Biernata – nie jako sędziów, ale jako prezesa i wiceprezesa TK. Tę nowelę zaskarżyły do TK PO i Rzecznik Praw Obywatelskich. Trybunał rozpozna wnioski 9 grudnia.

8 października poprzedni Sejm – przy sprzeciwie PiS – wybrał pięciu nowych sędziów TK. Kadencja trojga sędziów Trybunału upłynęła 6 listopada – jeszcze w trakcie poprzedniej kadencji parlamentarnej; w ich miejsce Sejm wybrał Romana Hausera, Andrzeja Jakubeckiego i Krzysztofa Ślebzaka. 2 i 8 grudnia kończy się kadencja dwojga następnych, których miejsca mieli zająć Bronisław Sitek i Andrzej Sokala.

Prezydent dotychczas nie zaprzysiągł trzech nowych sędziów, bez czego nie mogą orzekać.

PAP/RIRM

drukuj