fot. pixabay.com

UOKiK zaleca ostrożność podczas Black Friday

Dziś święto promocji i wyprzedaży, czyli tzw. Black Friday. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zaleca ostrożność przy polowaniu na okazje i przypomina konsumentom ich prawa. Podkreśla, że niezależnie od tego, czy kupujemy coś w cenie promocyjnej, czy regularnej, podlega to reklamacji, jeśli okaże się wadliwe.

UOKiK radzi sprawdzić przed skorzystaniem z oferty promocyjnej, czy faktycznie jest ona najkorzystniejsza i czy w innym sklepie nie zapłacimy mniej. Przy kupowaniu w e-sklepie zaleca sprawdzenie wiarygodności sprzedawcy.

Weryfikacja pozwoli ustrzec się przed oszustem zakupowym, złodziejem tożsamości lub wyłudzającym kody BLIK. O tym, na co zwrócić uwagę podczas zakupowego szaleństwa, mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

– Trzeba przede wszystkim gruntownie przemyśleć, co jest nam rzeczywiście potrzebne. Zweryfikujmy poziom cenowy produktów czy sprzętów, które chcielibyśmy zakupić, byśmy nie dali się zwieść rzekomym głębokim obniżkom typu „minus 50 proc.”, „minus 70 proc.”, „dwa za jeden”, „trzy za jeden”. Zweryfikujmy specyfikację danego produktu, ale też sprawdźmy, kim jest druga strona transakcji, czyli gdzie jest zlokalizowany przedsiębiorca, czy mamy do niego bezpośredni numer telefonu, czy operuje z Polski. Abyśmy rzeczywiście trafili na polskiego uczciwego przedsiębiorcę, a nie np. na oszusta niekiedy z krajów trzecich – tłumaczy Tomasz Chróstny.  

Co roku w okresie Black Friday do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów trafiają skargi dotyczące promocji, wyprzedaży i specjalnych okazji. W zgłoszeniach często pojawia się problem żonglowania cenami. Chodzi o praktykę podnoszenia cen przed wyprzedażą, aby po ich obniżce rabat wydawał się niezwykle atrakcyjny. Urząd podkreśla, że tego typu działania mogą stanowić naruszenie zbiorowych interesów konsumentów.

RIRM

drukuj