[TYLKO U NAS] W. Krupa o wyzwoleniu Bredy: Jak polscy żołnierze weszli do tego miasta – na witrynach sklepów widniały napisy w języku polskim: „Dziękujemy Wam Polacy”

W dniu wyzwolenia 29 października 1944 roku, jak polscy żołnierze weszli do Bredy, to na witrynach sklepów widniały napisy w języku polskim: „Dziękujemy Wam Polacy”, obecne były polskie flagi i szał radości – powiedział Wojciech Krupa, syn żołnierza Stanisława Krupy I Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka oraz prezes Stowarzyszenia Motocyklistów Patria, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Na Polskim Honorowym Cmentarzu Wojskowym przy Ettensebaan w Bredzie we wtorek odbyły się uroczystości upamiętniające wyzwolenie przez 1. Dywizję Pancerną Bredy i okolic. Hołd gen. Stanisławowi Maczkowi i jego żołnierzom oddali Prezydent Polski Andrzej Duda i król Niderlandów Wilhelm Aleksander. [czytaj więcej]

Wyzwolenie Bredy przez 1 Dywizję Pancerną gen. Maczka jest wydarzeniem nietuzinkowym, bo pokazało, że wyzwalanie miast jest możliwe przy braku ofiar wśród cywilów.

– To był bardzo szczególny dzień dla tego miasta. Żołnierze 1 Dywizji Pancernej zawsze przygotowywali atak na poszczególne miasta korzystając z ataków artyleryjskich, ale ze względu na to, że miasto Breda jest XIII wiecznym miastem z starodawną zabudową, to generał Maczek postanowił ocalić to miasto od zniszczeń i udało mu się to wspaniale, bo jego zmysł taktyczny spowodował to, że miasto nie zostało zaatakowane od zachodniej strony, gdzie przygotowane były 3 niemieckie dywizje. 90 stopniowe obejście tego miasta spowodowało, że Niemcy zostali zaatakowani z drugiej strony – mówił syn żołnierza Stanisława Krupy, który służył w 1 dywizji gen. Maczka.

To była najkrótsza droga do opanowania rzeki Mozy – wskazał gość Radia Maryja.

– A to było ze względów strategicznych bardzo ważne. Bardzo się to udało, bo było to dla Niemców duże zaskoczenie. Generałowi Maczkowi udało się to bez strat w ludności cywilnej oraz zabudowie historycznej tego miasta, za co do dziś mieszkańcy Bredy są wdzięczni 1 Dywizji Pancernej gen Maczka właśnie za zachowanie tego miasta od zniszczeń. W dniu wyzwolenia 29 października 1944 roku jak polscy żołnierze weszli do tego miasta, to na witrynach sklepów widniały napisy w języku polskim: „Dziękujemy Wam Polacy”, obecne były polskie flagi i szał radości – powiedział prezes Stowarzyszenia Motocyklistów Patria.

Generał Stanisław Maczek był tym, który przywrócił władzę w Bredzie w prawowite ręce.

– Generał Maczek na stopniach budynku ratusza tego miasta wprowadził z powrotem burmistrza sprzed wojny, który się ukrywał przed Niemcami i przekazał mu władzę nad tym miastem. Wszyscy mieszkańcy wybiegli na ulicę, radując się, dziękując i całując polskich żołnierzy. Później okazało się, że kilkudziesięciu żołnierzy zostało w tym mieście na stałe. Panowała tam taka radość jak po wyzwoleniu obozu w Oberlangen – podsumował Wojciech Krupa.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem Wojciecha Krupy mogą Państwo znaleźć [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj