fot. Monika Bilska

[TYLKO U NAS] R. Bąkiewicz: Toczy się dziś walka, w której udział biorą środowiska lewicowo-liberalne, a jej twarzą jest prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski i sądy wydające niesprawiedliwe decyzje  

Pan Rafał Trzaskowski jest cynikiem i hipokrytą. Podczas prowadzonej przez siebie kampanii wyborczej na urząd prezydenta RP w 2020 roku mówił, że chętnie pójdzie w Marszu Niepodległości. Dziś już wiemy, że było to kłamstwo, które miało zaskarbić sympatię polskich patriotów – ocenił Robert Bąkiewicz, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, na antenie Radia Maryja podczas piątkowej audycji „Aktualności dnia”. 

Na wniosek Rafała Trzaskowskiego, prezydenta Warszawy, Sąd Apelacyjny zdecydował o uchyleniu decyzji wojewody mazowieckiego, który zarejestrował Marsz Niepodległości jako wydarzenie cykliczne. Organizatorzy Marszu patriotycznego zapowiadają, że mimo to Polacy wyruszą ulicami Warszawy, by uczcić datę 11 listopada 1918 roku.

– Toczy się dziś walka, w której udział biorą środowiska lewicowo-liberalne, a jej twarzą jest prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski i sądy wydające niesprawiedliwe decyzje. Pan Rafał Trzaskowski jest cynikiem i hipokrytą. Podczas prowadzonej przez siebie kampanii wyborczej na urząd prezydenta RP w 2020 roku mówił, że chętnie pójdzie w Marszu Niepodległości. Dziś już wiemy, że było to kłamstwo, które miało zaskarbić sympatię polskich patriotów – ocenił gość „Aktualności dnia”.

Prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości zwrócił uwagę, że prezydent Warszawy popiera manifestację środowisk LGBT, a także nie walczy z atakami na polskie kościoły.

– Pan Rafał Trzaskowski stoi po stronie antycywilizacji i marksistów, którzy chcą zniszczyć cały dorobek kulturowy, etyczny, filozoficzny i prawny Polski i Polaków – podkreślił Robert Bąkiewicz.

Decyzja Sądu Apelacyjnego satysfakcjonuje prezydenta Warszawy, który napisał, że „na ulicach nie ma miejsca na ekscesy narodowców, którzy znieważają święte symbole Polski Walczącej. Skandalem jest przyzwolenie PiS na zawłaszczenie naszego wspólnego narodowego święta przez skrajnie nacjonalistyczne siły i zwykłych chuliganów i zadymiarzy”.

– Te słowa to dalszy ciąg hipokryzji Rafała Trzaskowskiego. Odwołanie się do Polski Walczącej. Przecież to jego ludzie wyrzucali z warszawskich kamienic powstańców warszawskich i weteranów wojennych. Jest to cyniczna gra – powiedział prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

Przypomniał, że obecny prezydent stolicy krytykuje Marsz Niepodległości, obrażając jego uczestników, a rok temu wspierał marsze sprzeciwiające się zakazaniu tzw. aborcji w Polsce.

– Rafał Trzaskowski autoryzował tzw. strajki kobiet. Brał w nich czynny udział i wspierał wraz z urzędnikami Warszawy po to, aby te ekscesy miały miejsce. A dzisiaj osądza on polskich patriotów – wyjaśnił gość Radia Maryja.

Rafał Trzaskowski napisał również, że „jeśli narodowcy zgromadzą się 11 listopada br., będzie to zgromadzenie nielegalne”.

– Marsz Niepodległości jest legalny, ponieważ mamy zgłoszone zgromadzenie. Zgłoszenie zostało wysłane 2 dni temu, zaraz po skandalicznej decyzji Sądu Okręgowego. Musimy powiedzieć, że w Polsce działa sędziowska kasta, jacyś spadkobiercy sędziów ubeków, którzy chcą na nowo podpalać Polskę i dzielić Polaków – ocenił Robert Bąkiewicz.

Szef Straży Narodowej zaprosił wszystkich do uczestnictwa w Marszu, który obok swojego historycznego znaczenia „wpisuje się obecnie w walkę polskich patriotów o suwerenne i niepodległe państwo polskie”.

– Zapraszam wszystkich na XII Marsz Niepodległości, który tradycyjnie odbędzie się w stolicy. Zaczynamy o godz. 13.00 na rondzie im. Romana Dmowskiego – zachęcił gość „Aktualności dnia”.

Cała rozmowa z Robertem Bąkiewiczem dostępna jest [tutaj].

 

 

radiomaryja.pl

drukuj