fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] Prof. H. Wnorowski: Na „Nowy Polski Ład” powinniśmy patrzeć jak na bardzo kompleksową propozycję polityki gospodarczej na okres pokryzysowy

Kiedy mamy do czynienia z propozycjami obniżania podatków, to powinniśmy do tego podchodzić z entuzjazmem. Ja przede wszystkim chciałbym skomentować to w ten sposób, że na „Nowy Polski Ład” powinniśmy patrzeć jak na bardzo kompleksową propozycję polityki gospodarczej na okres pokryzysowy. Niestety ciągle jesteśmy w koronakryzysie, a pandemia koronawirusa trwa, więc my mamy do czynienia z administracyjnymi wyłączeniami wielu sektorów, branż polskiej gospodarki. To nie są dobre informacje – powiedział prof. Henryk Wnorowski, ekonomista z Uniwersytetu w Białymstoku, w czwartkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Prof. Henryk Wnorowski odniósł się do przecieków dotyczących zapisów Nowego Polskiego Ładu.

– Na początek moja ocena jest pozytywna, bo inna być nie może. Kiedy mamy do czynienia z propozycjami obniżania podatków, to powinniśmy do tego podchodzić z entuzjazmem. Ja przede wszystkim chciałbym skomentować to w ten sposób, że na „Nowy Polski Ład” powinniśmy patrzeć jak na bardzo kompleksową propozycję polityki gospodarczej na okres pokryzysowy. Niestety ciągle jesteśmy w koronakryzysie, a pandemia koronawirusa trwa, więc my mamy do czynienia z administracyjnymi wyłączeniami wielu sektorów, branż polskiej gospodarki. To nie są dobre informacje – wskazał gość Radia Maryja.

– Myślę, że rozwiązania będą dotyczyły całej naszej populacji, bo nawet jeśli ktoś bezpośrednio nie skorzysta na rozwiązaniach podatkowych, jakie będą składały się na „Nowy Polski Ład”, to skorzysta w sposób pośredni, bo osoby, które skorzystają bezpośrednio, będą dysponowały większymi dochodami do swojej dyspozycji. Z całą pewnością z ich strony wzrośnie popyt, więc inni Polacy, przedsiębiorcy na tym skorzystają – dodał.

Jedną z propozycji jest podniesienie kwoty wolnej od podatku do 30 tysięcy złotych.

– Niewątpliwie te pomysły są z rangi propozycji rewolucyjnych. Jeszcze niedawno słyszeliśmy głosy dopingu ze strony opozycji dotyczące podniesienia kwoty wolnej. Padały wówczas propozycje kwoty w okolicy 10 tysięcy, natomiast propozycja 30 tysięcy jest z całą pewnością rewolucyjna. Ona dotyczy przede wszystkim emerytów. Cóż to jest 30 tysięcy? Jeśli tę kwotę podzielimy przez 12 miesięcy, to okaże się że to jest 2,5 tysiąca miesięcznie. Można powiedzieć, że każda osoba, która otrzymuje przychód w wysokości do 2,5 tysiąca, nie zapłaci żadnego podatku. To jest większość polskich emerytów – powiedział ekonomista z Uniwersytetu w Białymstoku.

Gość „Aktualności dnia” odniósł się do wpisu na Twitterze Barbary Zdrojewskiej, która napisała, iż trzeba się zastanowić, czy polskie społeczeństwo jest gotowe na rząd (PO-przyp. red.), który obieca ciężką pracę i wyrzeczenia.

– Obietnice Platformy ciągle są niewiarygodne. Minęło 6 lat, od kiedy Platforma przestałą rządzić, ale większość społeczeństwa pamięta, jak Platforma rządziła i zachowywała w czasie ostatniego kryzysu, który nie był tak poważmy jak obecny. Można powiedzieć, że było to zachowanie zupełnie odwrotne w stosunku do tego, co robi obecny rząd (…). Platforma chyba nie chce niczego obiecać, co musiałaby potem realizować, dlatego że dotychczas miała poważne kłopoty z realizowaniem obietnic – podsumował prof. Henryk Wnorowski.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem prof. Henryka Wnorowskiego można odsłuchać [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj