fot. PAP/Tytus Żmijewski

[TYLKO U NAS] Prof. G. Kucharczyk o priorytetach polityki zagranicznej II RP: Podstawowym zasobem naszej polityki zagranicznej była znaczna konsolidacja polskich elit politycznych w strzeżeniu polskiej suwerenności

Programowa niezgoda na fakt powstania niepodległego państwa polskiego dotyczyła zarówno naszego zachodniego sąsiada, jak i wschodniego. W Berlinie i w Moskwie fakt odrodzenia się polskiej państwowości był przyjmowany wrogo lub był wręcz odrzucany – powiedział prof. Grzegorz Kucharczyk, historyk, podczas konferencji pt. „Prawda a historia – Polska wobec wschodnich sąsiadów” w Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

16 listopada 2021 roku w murach Akademii Kultury Społecznej i Medialnej odbyła się konferencja naukowa zatytułowana „Prawda a historia – Polska wobec wschodnich sąsiadów”. W wydarzeniu wziął udział m.in. prof. Grzegorz Kucharczyk, który wygłosił prelekcję pt. „Priorytety polityki zagranicznej II RP”.

– Podstawowym priorytetem politycznym II RP było strzeżenie suwerenności państwa polskiego (…). Ten cel łączył całą klasę polityczną. Stąd właśnie dążenia Polaków, by utrzymać postanowienia traktatu wersalskiego i traktatu ryskiego. Dołożenie starań, aby one trwały, jak najdłużej to możliwe, było absolutnym priorytetem polskiej polityki zagranicznej – podkreślił historyk.

Układ polityczny Europy po I wojnie światowej porządkowały właśnie te dwa traktaty.

– Z jednej strony traktat wersalski, podpisany 28 czerwca 1919 roku, który kończył obrady konferencji pokojowej w Paryżu. Jej podstawowym celem było stworzenie ram politycznych. Chodziło o ustalenie warunków pokoju między zwycięskimi mocarstwami alianckimi i II Rzeszą. Traktat wersalski był jednym z filarów porozumienia międzynarodowego, którego strzeżenie było absolutnym priorytetem polskiej polityki zagranicznej. Drugim filarem był traktat ryski zawarty w 1921 roku między Polską a bolszewicką Rosją. Dokument ten oficjalnie kończył starcie zbrojnie, którego kulminacją była Bitwa Warszawska w sierpniu 1920 roku – przypomniał prof. Grzegorz Kucharczyk.

Jednak obrona ustaleń zawartych w obu traktatach nie była łatwa w związku z niechęcią ze strony Niemiec i Rosji.

– Programowa niezgoda na fakt powstania niepodległego państwa polskiego dotyczyła zarówno naszego zachodniego sąsiada, jak i wschodniego. W Berlinie i w Moskwie fakt odrodzenia się polskiej państwowości był przyjmowany wrogo lub wręcz odrzucany – wskazał prelegent.

Historyk nawiązał również do kultury politycznej naszych sąsiadów, która miała duży wpływ na prowadzenie polityki zagranicznej Polaków.

– Niemcy, w momencie trwania i finalizacji obrad konferencji pokojowej w Paryżu, przeżywały coś, co jest nazywane przez niemieckich historyków ideami 1919 roku. Było to przekonanie najważniejszych sił politycznych, że podeptaniem niemieckiego honoru było odrodzenie polskiej państwowości – tłumaczył.

Obok antypolonizmu w Niemczech musieliśmy się zmagać również z niechęcią do naszego państwa ze strony Rosji.

– Antypolonizm ze strony Rosjan był wpisany w szerszy kontekst rewolucjonizowania całej Europy, by doprowadzić do strategicznego celu bolszewików, czyli wszechświatowej rewolucji komunistycznej. W 1918 roku Józef Stalin, komisarz do spraw narodowości,  w jednym ze swoich artykułów porównał odradzającą się RP do ścianki odgradzającej rosyjską rewolucję od rewolucji niemieckiej (…). Najważniejsze było to, że nie akceptowano istnienia niepodległości Polski – przypomniał prof. Grzegorz Kucharczyk.

Duży wpływ na politykę międzynarodową miał fakt, że Stany Zjednoczone wycofały się z uczestnictwa w polityce europejskiej, choć odegrały znaczącą rolę podczas I wojny światowej.

– Stany Zjednoczone, najsilniejsze mocarstwo zachodu, wycofały się z Europy. W traktacie wersalskim nie było Waszyngtonu. W układzie pozostała Francja i Wielka Brytania – wskazał historyk.

Prelegent zwrócił jednak uwagę, że ich wpływ nie był zbyt korzystny dla naszego odradzającego się państwa. Podczas zawieranych umów międzynarodowych nie dbano o zabezpieczenie naszych granic, czego przykładem jest traktat w Locarno, zawarty między Francją i Niemcami. Taka sytuacja doprowadziła do osłabienia ustaleń zawartych w traktacie wersalskim i ryskim.

– Jedynym gwarantem podejmującym działania na rzecz utrzymania traktatów była Polska. Podstawowym zasobem naszej polityki zagranicznej była znaczna konsolidacja polskich elit politycznych w strzeżeniu polskiej suwerenności – akcenotwał prof. Grzegorz Kucharczyk.

Współorganizatorem konferencji naukowej były Regionalny Ośrodek Debaty Międzynarodowej w Toruniu oraz Fundacja „Lux Veritatis”.

radiomaryja.pl

drukuj