fot. Monika Bilska

[TYLKO U NAS] P. Sałek o koncepcji polityki klimatycznej śp. prof. Jana Szyszko: Przykład Białowieży czy Rospudy pokazuje, że miał rację

Za swoje podejście do ekologii i ochrony środowiska płacił bardzo wysoką cenę. Przykład Białowieży czy Rospudy pokazuje, że miał rację, iż człowiek musi w pewien sposób kreować sprawy związane ze środowiskiem, a jednocześnie za obronę Białowieży czy Rospudy płacił bardzo wysoką cenę, to jest hejtu, oskarżeń, plucia na niego także w życiu osobistym – podkreślił Paweł Sałek, doradca prezydenta ds. ochrony środowiska i polityki klimatycznej, na sympozjum „Oblicza ekologii” w murach Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Paweł Sałek, doradca prezydenta do spraw ochrony środowiska i polityki klimatycznej, był jednym z prelegentów na sympozjum „Oblicza ekologii” w murach WSKSiM. Wygłosił prelekcję na temat „Koncepcja polityki klimatycznej według profesora Jana Szyszko”.

– Profesor Szyszko zdawał sobie sprawę z pewnych ideologicznych i kulturowych przemian, które polityka klimatyczna będzie wprowadzać, dlatego że podczas swojego przemówienia w Hadze w roku 1999, kiedy zdawał prezydenturę COP 5, on jako chyba pierwszy na świecie powiedział o tym, że polityka klimatyczna kiedyś zawładnie umysłami, sercami ludzi szczególnie młodego pokolenia, jednocześnie mówił o tym, że to będzie najbardziej brutalna konwencja gospodarcza, a nie klimatyczna czy środowiskowa, mówiąca o tym kto, gdzie, w jakim tempie na świecie czy w konkretnych regionach Europy ma się rozwijać – mówił gość konferencji.

Mamy z tym dzisiaj bezpośrednio do czynienia, jeśli spojrzymy na politykę klimatyczną Unii Europejskiej – wskazał doradca prezydenta.

– Pan profesor mówił o tym wiele, wiele lat temu. Profesor zawsze opierał się na prawdzie i mówił o tym, że przy okazji negocjacji klimatycznych trzeba w konieczny sposób poszukiwać tej prawdy i na prawdzie się opierać. Za swoje podejście do ekologii i ochrony środowiska płacił bardzo wysoką cenę. Przykład Białowieży czy Rospudy pokazuje, że miał rację, iż człowiek musi w pewien sposób kreować sprawy związane ze środowiskiem, a jednocześnie za obronę Białowieży czy Rospudy płacił bardzo wysoką cenę, to jest hejtu, oskarżeń, plucia na niego także w życiu osobistym – powiedział Paweł Sałek.

Profesor na bazie własnych badań naukowych w świetny sposób pokazywał i obalał pewne mity dotyczące przyrody – zaakcentował polityk.

– W Polsce szczególnie w stosunku do pana profesora wysuwano oskarżenia, że z nim się nie można dogadać, co było zresztą kompletną bzdurą. Przypinano mu taką łatkę, że w układzie międzynarodowym on się nie potrafi poruszać, zachować i nie ma z nim pola do kompromisu. Pan profesor Szyszko nigdy nie wywrócił stolika w negocjacjach międzynarodowych, zawsze był rzecznikiem słabszych i polska delegacja pod przewodnictwem ministra Szyszko nigdy nikogo na negocjacjach międzynarodowych nie oszukała. Pan profesor nigdy nie wstydził się na forum Organizacji Narodu Zjednoczonych pokazać swojego chrześcijańskiego i katolickiego podejścia – akcentował doradca prezydenta Paweł Sałek.

radiomaryja.pl

drukuj