fot. twitter.com/mmagierowski

Aleksander Ładoś i Stefan Ryniewicz mogą otrzymać odznaczenie Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata

Aleksander Ładoś i jego zastępca Stefan Ryniewicz mogą być kolejnymi Polakami, którzy otrzymają tytuł Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. To polscy dyplomaci, którzy poprzez fałszywe paszporty, próbowali ochronić Żydów przez obozami zagłady.

To była tajna akcja. Polscy dyplomaci, by pomagać Żydom w trakcie II wojny światowej, fałszowali dokumenty. Wykorzystali do tego państwa neutralne wobec konfliktu – mówi historyk prof. Zygmunt Woźniczka z Uniwersytetu Śląskiego.

– Bardzo dużo Żydów było osadzonych w obozach przejściowych w Niemczech. Tym ludziom nadawano obywatelstwo państw latynoamerykańskich, czyli Hondurasu, Paragwaju, Haiti – wskazuje.

Do Żydów docierały fałszywe paszporty. Taki dokument mógł uratować życie. I rzeczywiście, ratował.

– To wymagało wielkiego bohaterstwa – podkreśla historyk Piotr Boroń.

Tzw. Grupa Berneńska, czyli polscy dyplomaci, we współpracy z działaczami żydowskimi, wspólnie stworzyli system, który skutecznie przeciwstawił się niemieckiemu okrucieństwu.

– Ci ludzie przebywający w takich obozach przejściowych, którzy dostali obywatelstwo, po prostu nie zostali wysłani do obozów koncentracyjnych – podkreśla prof. Zygmunt Woźniczka.

Na czele tzw. Grupy Berneńskiej stał Aleksander Ładoś, polski dyplomata w Bernie, w Szwajcarii. Pomagali mu między innymi Abraham Silberschein, działacz syjonistyczny i przedwojenny polski poseł, a także konsul Konstanty Rokicki i zastępca Aleksandra Ładosia – Stefan Ryniewicz.

– Polskie państwo, polska dyplomacja zaangażowała się w sposób niezwykły w obronę Żydów w czasie okupacji – wskazuje historyk prof. Mieczysław Ryba.

Grupie Berneńskiej udało się uratować ok. 10 tys. osób. Tak napisał sam Silberschein jeszcze w 1944 roku. Teraz Aleksander Ładoś i jego zastępca Stefan Ryniewicz mają otrzymać tytuł Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Taki wniosek trafił do Instytutu Yad Vashem.

– To wszystko też zadaje kłam tej narracji, mówiącej o tym, że były „polskie obozy koncentracyjne”, czy też, że państwo polskie niesie ze sobą współodpowiedzialność za Holokaust – dodaje prof. Mieczysław Ryba.

Polska nie tylko nie kolaborowała z Niemcami, ale pomagała Żydom. I ta pomoc, co pokazuje Grupa Berneńska, miała właśnie charakter państwowy – mówi historyk Piotr Boroń.

– To właśnie polskie władze w imieniu państwa polskiego, którego władze były na emigracji, ratowały Żydów – zaznacza.

To historia polskich dyplomatów jest najlepszą odpowiedzią na liczne kłamstwa i oskarżenia, jakie płyną pod adresem Polski, zwłaszcza w ostatnich tygodniach.

– Tak, ażeby zamykać usta tym, którzy tę kłamliwą opowieść o Polsce głoszą – podkreśla prof. Mieczysław Ryba.

Wcześniej tytuł Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata otrzymał już Konstanty Rokicki, co zwiększa szanse na przyznanie takiego odznaczenia także kolejnym polskim dyplomatom.

TV Trwam News

drukuj