fot. PAP/Wojtek Jargiło

[TYLKO U NAS] P. Jaworski: Jako Żołnierze Chrystusa chcemy rozpropagować Męski Różaniec na całą Europę i świat. Zaczynamy dziś od Węgrów

Poznaliśmy Węgrów, rdzennych katolików, którzy są gotowi z nami wejść w znajomość, w więzi, wskrzesić ducha męstwa w Polsce i na Węgrzech. Sam Pan Bóg, za pośrednictwem Matki Najświętszej, daje nam zacząć krucjatę modlitwy różańcowej w Europie, zaczynając od Węgrów – mówił Paweł Jaworski, założyciel wspólnoty Żołnierze Chrystusa, w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

Żołnierze Chrystusa organizują dziś Męski Różaniec na Węgrzech. Paweł Jaworski mówił, że potrzebę troski o ojczyznę poczuł od momentu nawrócenia.

– Zacząłem się interesować losami mojej ojczyzny, historią. Pan Bóg zaczął stawiać wartościowych ludzi na mojej drodze: kombatantów, kapłanów, ludzi, którzy naprawdę kierują się w życiu wartościami: Bóg, honor i Ojczyzna. Wtedy zrozumiałem, jak ważna jest Polska w Europie, jaka była ważna, jakie mamy relacje z Węgrami, jak to było za czasów króla Sobieskiego. Gdzieś to było w głowie – wspominał.

Z tej fascynacji zrodziła się wspólnota Żołnierzy Chrystusa, zaczynająca jako fanpage na Facebooku.

– To miała być inicjatywa, która będzie pokazywała młodym ludziom piękno wiary katolickiej. Sam byłem osobą, która pamiętała, jak diabeł mnie nabierał, że to jest religia dla starych babć, dla dziadków, że wierzymy w jakieś postacie historyczne – po prostu stek kłamstw. Kiedy Pan Bóg objawił przede mną prawdę, zrozumiałem, że diabeł bardzo często stara się młodych ludzi w ten sposób odciągnąć od Pana Boga – mówił Paweł Jaworski.

Następnie z tej inicjatywy narodził się Męski Różaniec.

– W Męskim Różańcu wspólnie nas prowadzi Maryja, Matka Boża Łaskawa, patronka Warszawy, strażniczka Polski, która od kilku dobrych lat nas jednoczy pod sztandarem Matki Przenajświętszej – podkreślił Paweł Jaworski.

Jednak wspólnota nie skupia się wyłącznie na Warszawie. Prowadzi akcje modlitewne również w innych miastach Polski.

Założyciel Żołnierzy Chrystusa zaznaczył, że przez swojego przyjaciela ze wspólnoty, będącego w połowie Węgrem, nauczył się wiele o odwiecznej więzi pomiędzy narodami.

– Wtedy właśnie zapragnąłem po raz pierwszy stworzyć most, który będzie jednoczył Polaków i Węgrów, patrząc przede wszystkim na to, co się dzieje w Europie, że jednak bracia Węgrzy cały czas stoją za nami murem, starają się nas wspierać i my również pamiętamy to, co nas łączy. Przede wszystkim łączy nas religia – zaznaczył Paweł Jaworski.

Stąd też pojawił się pomysł organizacji Męskiego Różańca na Węgrzech.

– Pragniemy naszą współpracę zacząć od wspólnej modlitwy, a Męski Różaniec jest do tego idealnym narzędziem. Modliliśmy się dużo, żeby to się wszystko udało i teraz mamy odpowiedź. Poznaliśmy tam wspaniałych Węgrów, rdzennych katolików, którzy co prawda są mniejszością na Węgrzech, ale drzemie w nich gorąca wiara. Są gotowi z nami wejść w znajomość, w więzi, wskrzesić ducha męstwa w Polsce i na Węgrze, odbudować te relacje – oznajmił założyciel wspólnoty Żołnierzy Chrystusa.

Oczywiście nie obyło się bez problemów.

– Skoro są problemy, trzeba za tym iść, bo na pewno Pan Bóg wyciągnie z tego dobro. W pierwszą sobotę października wspólnie z naszymi braćmi Węgrami organizujemy Męski Różaniec – mówił rozmówca Radia Maryja.

Wydarzenie rozpoczęło się pod Wieżą św. Marii Magdaleny w Budapeszcie, a jej uczestnicy, modląc się różańcem, przejdą przez całe miasto, aż na Plac Zwycięstwa, gdzie Męski Różaniec zakończy się Aniołem Pańskim.

Paweł Jaworski podkreślił, że Żołnierze Chrystusa chcą rozpropagować Męski Różaniec na całą Europę i świat.

– Idąc za historyczną więzią z braćmi Węgrami, zaczynamy od Węgier. Wierzymy, że to nie jest jakaś nasza mądrość ani nasze siły, tylko sam Pan Bóg, za pośrednictwem Matki Najświętszej, daje nam zacząć tę krucjatę modlitwy różańcowej w Europie, zaczynając od braci Węgrów. Wierzymy, że to wszystko się rozleje na całą Europę, także idziemy pełni wiary – podsumował założyciel wspólnoty Żołnierzy Chrystusa.

radiomaryja.pl

drukuj