Szczyt D. Trump – W. Putin się nie odbędzie?
W najbliższym czasie nie będzie spotkania Donalda Trumpa z Władimirem Putinem. Budapeszt musi poczekać z organizacją szczytu pokojowego w sprawie Ukrainy. Zarówno Waszyngton, jak i Moskwa mówią, że nikt nie chce marnować czasu w tej sprawie.
Donald Trump i Władimir Putin ostatni raz spotkali się w połowie sierpnia na Alasce. Natomiast w ubiegły czwartek – dzień przed spotkaniem Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim w Waszyngtonie – rozmawiali telefonicznie. Prezydenci USA i Rosji umówili się na spotkanie w Budapeszcie. Niespodziewanie, po niecałym tygodniu od tej informacji, Białym Dom przekazał, że szczyt Trump-Putin nie jest planowany.
– Nie chcę mieć zmarnowanego spotkania. Nie chcę zmarnowanego czasu, więc zobaczę, co się wydarzy – podkreślił Donald Trump.
W podobnym tonie mówił rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow.
– Nikt nie chce marnować czasu, ani prezydent Trump, ani prezydent Putin. To dwaj prezydenci, którzy przyzwyczaili się do pracy efektywnej i wydajnej, ale wydajność zawsze wymaga przygotowania – stwierdził Dmitrij Pieskow.
Media, powołując się na europejskich dyplomatów, informują, że Amerykanie odkładają w czasie szczyt, ponieważ chcą wymusić na Rosji ustępstwa wobec Ukrainy. Władimir Putin podczas ostatniej rozmowy z Donaldem Trumpem miał zażądać Donbasu w zamian za niewielkie fragmenty obwodów zaporoskiego i chersońskiego – wskazał prof. Tadeusz Marczak.
– Władimir Putin przy stole negocjacyjnym chce zdobyć to, czego jego wojska nie zdobyły – ocenił politolog, prof. Tadeusz Marczak.
Donald Trump z kolei oczekuje wstrzymania walk wzdłuż obecnej linii frontu. Propozycje akceptuje Kijów i prezydent Wołodymyr Zełenski.
– Myślę, że to był dobry kompromis, ale nie jestem pewien, czy Putin go poprze i powiedziałem to prezydentowi USA – mówił Wołodymyr Zełenski.
Prezydent Ukrainy podczas piątkowej rozmowy z Donaldem Trumpem w Białym Domu liczył, iż uda się przekonać Amerykanów do przekazania Ukrainie pocisków Tomahawk. Takiej decyzji nie ma. Donald Trump wierzy, że pokój na Ukrainie jest możliwy.
– Myślę, że Putin chce, żeby to się zakończyło. Myślę, iż Zełenski chce, żeby to się zakończyło. Myślę, że to się zakończy – akcentował prezydent USA.
Natomiast premier Węgier, Wiktor Orban, odwołanie szczytu w Budapeszcie skomentował w mediach społecznościowych.
„Przygotowania do organizacji Szczytu Pokojowego trwają. Data jest nadal niepewna, ale kiedy przyjdzie czas, zorganizujemy to spotkanie” – napisał.
Problem z organizacją szczytu w stolicy Węgier mógł też zwyczajnie wynikać z logistyki – wskazał dr Tomasz Teluk.
– Mianowicie, trudno byłoby Putinowi dolecieć na Węgry, ponieważ kraje NATO nie zgadzały się na przelot nad ich terytorium – zaznaczył dr Tomasz Teluk z Instytutu Globalizacji.
Gotowość do organizacji rozmów pokojowych zgłaszały także Arabia Saudyjska, Turcja i Białoruś.
TV Trwam News



