Rząd ogłasza modernizację służb mundurowych. Opozycja zwraca uwagę na braki w przyszłorocznym budżecie, a także na dramatyczną sytuację w bieżącym
W ciągu czterech lat rząd przeznaczy na modernizację służb mundurowych trzynaście miliardów złotych. Opozycja zwraca uwagę na braki w przyszłorocznym budżecie, ale także na dramatyczną sytuację w bieżącym. Politycy PiS alarmują, że mogą zostać wstrzymane wydatki na zbrojenia.
Rząd ogłasza wielomiliardowe nakłady na modernizację służb mundurowych.
– Wielki dzień. Nie boję się tego słowa użyć, bo wczoraj Rada Ministrów przyjęła kolejny program modernizacji służb podległych MSWiA – mówił Marcin Kierwiński, minister spraw wewnętrznych i administracji.
Rząd zamierza przeznaczyć na ten cel 13 miliardów złotych do końca 2029 roku. Z czego półtora miliarda złotych trafić ma na wzmocnienie etatowe Państwowej Straży Pożarnej i Straży Granicznej.
– Nie muszę nikogo przekonywać, jak ważną funkcję teraz pełni Straż Graniczna, ale to także wzmocnienie Państwowej Straży Pożarnej, wzmocnienie policji, bo wszystkie te jednostki zaangażowane są właśnie także w ochronę polskiej granicy – zaznaczył minister spraw wewnętrznych i administracji.
Tymczasem opozycja zwraca uwagę, że w budżecie państwa na przyszły rok Straż Graniczna otrzyma mniej niż w bieżącym roku.
– Mniejsze środki na Straż Graniczną, która ma zapobiegać nielegalnej migracji – to proponuje PO i Donald Tusk – wskazał Jarosław Krajewski, poseł PiS.
Tegoroczny budżet zakładał dla Straży Granicznej 3 mld 160 mln złotych. Przyszłoroczny – nie przekracza 3 miliardów.
Nakłady będą wzrastać – przekonywał wiceszef MSWiA, Czesław Mroczek.
– Do budżetu trzeba doliczyć kwoty wynikające z programu modernizacyjnego – mówił Czesław Mroczek.
Opozycja wskazuje, że na wtorkowym posiedzeniu rządu Rada Ministrów zastanawiała się także nad nowelizacją tegorocznego budżetu.
– Okazuje się, że brakuje przynajmniej jednomiesięcznych dochodów budżetowych, a te jednomiesięczne dochody budżetowe to 50 mld złotych – zaznaczył dr Zbigniew Kuźmiuk, poseł PiS.
Minister finansów może szukać oszczędności w wydatkach na obronność.
– Otóż minister prawdopodobnie zamierza nie przekazać z budżetu do Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych kwoty 9 mld złotych i prawdopodobnie będzie prowadził do tego, żeby wydatki na zbrojenia z budżetu nie zostały w pełni wykorzystane – ocenił Zbigniew Kuźmiuk.
Poseł PiS wskazał także, że na uzbrojenie i sprzęt ma być wydane w tym roku 47 mld zł z budżetu centralnego, a na koniec sierpnia wydano tylko 22 mld złotych.
TV Trwam News



