[TYLKO U NAS] Mec. J. Kwaśniewski: Mamy do czynienia z bardzo swobodnym traktowaniem zasad demokracji w Warszawie i marginalizowaniem konserwatywnej grupy mieszkańców

Mamy do czynienia z bardzo swobodnym traktowaniem zasad demokracji w Warszawie i z oczywistym marginalizowaniem konserwatywnej grupy mieszkańców Warszawy, którzy w sposób oczywisty odczuwają obawy związane z wprowadzeniem polityki LGBT na terenie miasta. Miasto jest zobowiązane do przeprowadzenia konsultacji na wniosek poparty właściwą ilością podpisów, jednak już od roku zwleka z ich przeprowadzeniem – zwracał uwagę mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu Ordo Iuris, w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach unieważnił uchwałę „anty-LGBT” Rady Gminy Istebna, którą zaskarżył Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. Sąd uznał, że rada gminy podjęła uchwałę z naruszeniem prawa. [czytaj więcej]

Z kolei Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił skargę RPO na uchwałę małopolskiej gminy Lipinki, która deklaruje przeciwdziałanie ideologii LGBT. [czytaj więcej]

– Mamy do czynienia ze złamaniem jednolitej linii orzeczniczej, ponieważ w pięciu poprzednio zapadłych orzeczeniach inne wojewódzkie sądy administracyjne – w Krakowie, w Poznaniu, w Kielcach – odrzucały skargi na podobne uchwały, podkreślając wolność samorządu do zabierania głosu, do zajmowania stanowiska w sprawach społecznie doniosłych, a taką sprawą jest debata publiczna na temat roszczeń politycznych działaczy LGBT, chociażby realizowanych w deklaracji LGBT Rafała Trzaskowskiego. Sądy dotychczas jednolicie stwierdzały, że sąd administracyjny nie może wchodzić w taką debatę, nie może być arbitrem – to jest debata polityczna, społeczna – podkreślał Jerzy Kwaśniewski.

– Oba sądy skupiły się na wątku praw rodziców w szkole do decydowania o wychowywaniu ich dzieci. Sąd w Gliwicach wprost powiedział, że edukacja seksualna w tym zakresie, wulgarna edukacja w standardach WHO, która miała być wprowadzona w Warszawie, nie należy do obszarów wolności rodziców – dodał.

Gość „Aktualności dnia” zaznaczył, że „spór staje się de facto sporem o prawa rodziców w szkole”, a to – jak dodał – z całą pewnością powinno nas wszystkich niepokoić.

– Wprowadzona deklaracja LGBT to nie tylko wulgarna edukacja seksualna, ale też specjalne ośrodki kultury tylko dla środowisk LGBT, specjalne ośrodki sportowe tylko dla nich; to również postulat wprowadzania tzw. tęczowych sieci różnorodności w spółkach miejskich, gdzie pewnym kryterium awansów miałaby być odpowiednia reprezentacja osób przyznających się do zachowań homoseksualnych. Mamy zatem do czynienia z daleko idącymi postulatami politycznymi, organizacyjnymi – wskazał mecenas.

Instytut Ordo Iuris przeprowadził zbiórkę podpisów wśród warszawiaków pod wnioskiem o przeprowadzenie konsultacji w sprawie podpisanej przez Rafała Trzaskowskiego Karty LGBT.

– Udało nam się zebrać, z mocnym wsparciem warszawskich parafii, kilka tysięcy podpisów w ubiegłym roku pod konsultacjami społecznymi po to, żeby zadać pytania Rafałowi Trzaskowskiemu w trybie przewidzianym ustawowo w toku konsultacji społecznych w każdej dzielnicy miasta. Miasto jest zobowiązane do przeprowadzenia konsultacji na wniosek poparty właściwą ilością podpisów, jednak już od roku zwleka z ich przeprowadzeniem – zwrócił uwagę adwokat.

– Co więcej, urzędnicy miasta odpisali nam, że być może kiedyś zorganizują konsultacje, ale nie będą one dotyczyły tego, czy wprowadzać deklarację LGBT, tylko jak to robić. Mamy do czynienia z bardzo swobodnym traktowaniem zasad demokracji w Warszawie i z oczywistym marginalizowaniem konserwatywnej grupy mieszkańców Warszawy, którzy w sposób oczywisty odczuwają obawy związane z wprowadzeniem polityki LGBT na terenie miasta – dodał.

Instytut Ordo Iuris apeluje do rządu o wypowiedzenie Konwencji Stambulskiej – dokumentu, który opiera się na ideologii gender i podważa prawa przysługujące rodzinom. Trwa także zbiórka podpisów pod międzynarodową petycją do szefowej Komisji Europejskiej o wycofanie się z planów przyjęcia dokumentu przez Unię Europejską. [czytaj więcej]

– Konwencja wciąż jest polskim prawem. Ratyfikowana przez Bronisława Komorowskiego w 2015 roku wciąż zobowiązuje nas do wykorzeniania tradycji i obyczajów; zobowiązuje nas do wprowadzania edukacji o niestandardowych tzw. rolach płciowych na każdym poziomie kształcenia. Mamy do czynienia z dokumentem inżynierii społecznej, bardzo głęboko ingerującym we wszystkie wolności – rodziców, prawa dzieci, prawa związane z edukacją – oznajmił gość Radia Maryja.

Całą rozmowę z mec. Jerzym Kwaśniewskim w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj