fot. flickr.com

Premier Węgier Viktor Orban z wizytą w Warszawie

Premier Węgier Viktor Orban spotka się dzisiaj w Warszawie m.in. z premierem Mateuszem Morawieckim i prezydentem Andrzejem Dudą. Tematami rozmów premierów Polski i Węgier – jak poinformował PAP szef kancelarii premiera Michał Dworczyk – będą m.in. budżet UE, a także polityka migracyjna.

Miachał Dworczyk podkreślił, że wizyta premiera Węgier będzie pierwszą wizytą w Polsce po kolejnych wygranych przez Fidesz wyborach.

„Premier Orban zostanie przyjęty przez premiera Mateusza Morawieckiego w Pałacu na Wodzie w Łazienkach Królewskich. Druga część spotkania oraz konferencja prasowa odbędzie się w Kancelarii Premiera” – powiedział szef KPRM.

„Tematy, które będą poruszane to przyszły budżet UE, współpraca regionalna, polityka migracyjna, ale również polsko-węgierskie relacje bilateralne” – dodał.

Szef KPRM poinformował, że w trakcie wizyty w Warszawie premier Węgier złoży również kwiaty na Grobie Nieznanego Żołnierza oraz pod pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej.

Poza spotkaniem z premierem Mateuszem Morawieckim oraz prezydentem Andrzejem Dudą planowane jest także spotkanie szefa węgierskiego rządu z marszałkami: Sejmu Markiem Kuchcińskim i Senatu Stanisławem Karczewskim.

Poprzednie spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z Viktorem Orbanem miało miejsce w kwietniu w Budapeszcie podczas odsłonięcia pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej „Memento-Smoleńsk”. W spotkaniu przed odsłonięciem pomnika oraz w samej uroczystości wzięli wówczas udział m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński i ministrowie rządu Morawieckiego, odbyło się ono przed wyborami na Węgrzech.

Po wygranych wyborach Viktor Orban podziękował za poparcie polskim przywódcom, a także swoim wyborcom, działaczom i wolontariuszom.

„Chciałbym podziękować naszym polskim przyjaciołom, prezesowi Kaczyńskiemu i premierowi Morawieckiemu, że przyjechali i nas poparli” – oświadczył. Później na konferencji prasowej podkreślał, że podczas kampanii wyborczej otrzymał wsparcie z Bawarii i z Polski.

„Te dwie relacje będą miały dla mnie szczególne znaczenie także w przyszłości” – zapowiedział wówczas.

PAP/RIRM

drukuj