fot. PAP

B. Gosiewska: lokalizacja pomnika ofiar ze Smoleńska to brak szacunku

Zaproponowana przez władze lokalizacja pomnika upamiętniającego ofiary katastrofy smoleńskiej jest wyrazem braku szacunku wobec polskiego społeczeństwa – ocenia europoseł Beata Gosiewska, wdowa po Przemysławie Gosiewskim.

Monument ma stanąć na rogu ul. Trębackiej i ul. Focha w Warszawie. Ustalenia podjęto na spotkaniu w Belwederze. Wzięli w nim udział prezydent Bronisław Komorowski, prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz–Waltz oraz część rodzin ofiar katastrofy rządowego TU–154M.

Beata Gosiewska mówi, że nagłe wznowienie rozmów na ten temat to element kampanii wyborczej Bronisława Komorowskiego.

– Uważam to za naprawdę wielki skandal. Gdyby pan prezydent i pani Gronkiewicz-Waltz mieli odrobinę przyzwoitości, nie graliby śmiercią 100 osób. My żywo pamiętamy te haniebne wypowiedzi prezydenta o tym, że „polityka nie kieruje się współczuciem”, o tym, że „przyczyny są arcyboleśnie proste i te haniebne decyzje wtedy, kiedy bito i naprawdę w ubecki sposób traktowano ludzi, którzy pod krzyżem domagali się pomnika – powiedziała europoseł Beata Gosiewska.

Spotkanie z udziałem Bronisława Komorowskiego i Hanny Gronkiewicz-Waltz, było odpowiedzią na październikowy list części rodzin. Media ujawniły, że pismo zostało sporządzone w kancelarii prezydenta.

RIRM

drukuj