fot. PAP

Będzie referendum ws. odwołania prezydent Warszawy

Będzie referendum w Warszawie ws. odwołania prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz. Jak podała jedna ze stacji telewizyjnych – komisarz wyborczy doliczył się 140 tysięcy głosów za przeprowadzeniem referendum w stolicy. Oficjalną informację komisarz ma podać jutro rano.

Choć nie jest to jeszcze oficjalna informacja, to jest to bardzo dobra wiadomość dla mieszkańców stolicy – mówi Maciej Wąsik, radny Warszawy.

– O to, że jest 140 tysięcy podpisów byłem spokojny, natomiast cieszę się przede wszystkim, że komisarz wyborczy nie uległ żadnym naciskom, żeby pod byle pretekstem unieważniać jakąś grupę podpisów; naciskom, które wywierały na niego politycy Platformy Obywatelskiej, w szczególności Andrzej Halicki, kierując wnioski zarówno do niego, jak i do PKW o to, żeby unieważnić część podpisów. Myślę, że jeżeli to referendum zostanie oficjalnie ogłoszone, to oznaczać to będzie zwycięstwo demokracji. To bardzo dobra wiadomość dla Warszawiaków i nie tylko. To dobra wiadomość dla wszystkich Polaków, pokazująca że wspólnie można zrobić dużo; że są demokratyczne instrumenty, przy pomocy których można zmieniać kraj – akcentuje Maciej Wąsik.  

Jest dużo powodów, dla których Hanna Gronkiewicz-Waltz nie powinna już dłużej być gospodarzem stolicy – dodaje Maciej Wąsik.

– Za tych rządów w Warszawie wzrosły – w sposób ogromny – wszystkie opłaty i daniny publiczne. Od czynszu w mieszkaniach komunalnych, poprzez opłaty za wodę, użytkowanie wieczyste, kończąc na wzroście cen żłobków i przedszkoli. Ogromnie rozrosła się administracja; Warszawa ma prawie 8 tysięcy urzędników, którzy kosztują miasto ponad miliard złotych. To znacznie dużo więcej urzędników niż kilka lat temu – około 40 proc. więcej. Poza tym Hanna Gronkiewicz-Waltz rządzi Warszawą w oderwaniu od rzeczywistości. Ona zaniechała dialogu społecznego, nie wsłuchuje się w to, co mówią Warszawiacy. Hanna Gronkiewicz-Waltz jest złym gospodarzem. Zmarnowała ogromne szanse. Warszawa robi się miastem dla ludzi bogatych, a nie dla zwykłych, przeciętnych Warszawiaków –zwara uwagę Maciej Wąsik.

Zgodnie z przepisami, po 21 sierpnia komisarz wyborczy będzie miał 50 dni na wyznaczenie terminu referendum w stolicy. By było ono ważne musi wziąć w nim udział prawie 400 tysięcy Warszawiaków.

RIRM

drukuj