fot. nasz dziennik

[TYLKO U  NAS] M. Jurek o raporcie dot. wytycznych UE dla unijnego wysłannika ds. propagowania wolności religii: Kwestia praw chrześcijan nadal jest ignorowana w przyjętym dokumencie

Kwestia praw chrześcijan była bardzo długo ignorowana i niestety nadal jest ignorowana w dokumencie, który został przyjęty. Nie jest tam ani razu wymienione chrześcijaństwo, chociaż parokrotnie mówi się o ateizmie czy apostazji, zobowiązując pełnomocnika do tego, żeby działał na rzecz prawa do tego rodzaju aktów – powiedział w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja europoseł Marek Jurek.

Parlament Europejski przyjął we wtorek raport dotyczącego wytycznych UE i mandatu dla specjalnego unijnego wysłannika ds. propagowania wolności religii lub przekonań. Parlament Europejski chce, by UE zmieniła swoją politykę dotyczącą promocji i ochrony swobody religii i przekonań na świecie. [więcej]

Odnosząc się do treści dokumentu Marek Jurek zwrócił uwagę, że kwestia praw chrześcijan nadal pozostaje ignorowana.

– Kwestia praw chrześcijan była bardzo długo ignorowana i niestety nadal jest ignorowana w dokumencie, który został przyjęty. Nie jest tam ani razu wymienione chrześcijaństwo, chociaż parokrotnie mówi się o ateizmie czy apostazji, zobowiązując pełnomocnika do tego, żeby działał na rzecz prawa do tego rodzaju aktów – zauważył polityk.

W dokumencie brak jest również odniesienia do zawartego we wstępie traktatu o UE zapisu o dziedzictwie religijnym Europy – podkreślił europoseł.

– Ani to sformułowanie czy jakiekolwiek inne nawiązujące, ani nawet ten przepis, mimo wymieniania wielu innych przepisów jako odniesienia, nie jest tam ani razu wymieniany. Dokument ten mówi też np., że zasada rozdziału Kościoła od państwa jest główną zasadą konstytucyjną na całym świecie i w Europie. To jest zupełnie nieprawda i właściwie trzeba stwierdzić, że tego rodzaju sformułowanie jest bezpośrednim atakiem na porządek konstytucyjny Rzeczypospolitej, skoro się kwestionuje, że on powinien być zgodny z konstytucją, skoro narzuca się nam normy, których w naszej konstytucji nie ma, ponieważ konstytucja RP mówi o wzajemnej niezależności Kościoła i państwa, o autonomii władz państwowych i władz kościelnych – wyjaśnił.

W większości państw europejskich nie powtarza się sformułowania o rozdziale Kościoła od państwa będącego dziedzictwem rewolucji francuskiej – wskazał rozmówca Radia Maryja.

– Co więcej, warto pamiętać, że w imię tzw. rozdziału Kościoła od państwa bardzo często w sposób drastyczny naruszano wolność czy godność ludzi i to nie tylko w państwach komunistycznych, choć przede wszystkim, ale również w porewolucyjnej Francji czy w Meksyku – przypomniał Marek Jurek.

Jako pozytywną stronę tego dokumentu należy wymienić wspomnienie Asii Bibi – zaznaczył europoseł.

– Jedyna dobra strona tej rezolucji, która została przyjęta – oprócz tego, że jest ona na tle działalności pełnomocnika, bo do Jana Figela mam duże zaufanie, jest to człowiek dobrej woli, który jest wiarygodnym politykiem słowackim – to wspomnienie w rezolucji Asii Bibi, wezwanie władz Pakistanu do zapewnienia jej bezpieczeństwa – powiedział.

Raport dotyczący wytycznych UE i mandatu dla specjalnego unijnego wysłannika ds. propagowania wolności religii lub przekonań pokazuje, że obecna większość w PE potrafi o 180 stopni odwrócić nawet najlepszą koncepcję – akcentował rozmówca Radia Maryja.

– Ten dokument pokazuje, że nawet najsłuszniejsza idea przez lewicowo-liberalną większość parlamentu będzie w sposób drastyczny zdeformowana i obrócona w swoje przeciwieństwo. Miejmy tylko nadzieję, że przyszłe władze UE będą skorygowane, że opinia chrześcijańska będzie miała nieco większy wpływ – podsumował polityk.

RIRM

drukuj