Prezydencki minister o aferze w Szpitalu Południowym, Ukrainie i decyzjach prokuratury. K. Rabenda: Ta sytuacja poraża
Afera w warszawskim Szpitalu Południowym, napięcia w relacjach polsko-ukraińskich oraz głośne decyzje prokuratury dotyczące sprawy tzw. dwóch wież – to główne tematy rozmowy z Karolem Rabendą, ministrem w Kancelarii Prezydenta RP, w programie „Polski Punkt Widzenia” na antenie TV Trwam. Minister nie szczędził mocnych ocen, wskazując na konieczność wyjaśnienia patologii w służbie zdrowia oraz konsekwentnej obrony polskiej polityki historycznej.
Karol Rabenda ocenił, że kolejne informacje dotyczące warszawskiego Szpitala Południowego są szokujące i podważają zaufanie obywateli do całego systemu ochrony zdrowia. Minister wskazał, że ujawniane nieprawidłowości wykraczają daleko poza kwestie organizacyjne i mogą mieć realny wpływ na bezpieczeństwo pacjentów.
– Wydawało mi się, że widziałem dużo w polityce, ale ta sytuacja poraża. Poraża oczywiście głównie tym, że to stwarza realne zagrożenie dla polskich pacjentów, dla funkcjonowania tej służby zdrowia. Mówi się też o wypadkach, które mogłyby się skończyć śmiercią. Ale to też poraża, jeśli chodzi o pewien rodzaj takiej bezczelności i postępowania, że politykom Platformy Obywatelskiej, jeśli to jest w pewnym, nazwijmy to umownie, chociaż wiemy, że to coś więcej, w pewnym układzie politycznym tym warszawskim można funkcjonować, to można robić wszystko. Można zarabiać gigantyczne pieniądze, można być na stanowisku, do których się nie ma uprawnień. Mogą przychodzić sygnały, że coś jest nie tak, ale nikt na to nie reaguje, bo to jest kolega partyjny. […] Chyba od słynnej afery związanej z „łowcami skór” w Łodzi, jak dobrze pamiętam, to chyba czegoś tak skandalicznego nie było – zauważył gość TV Trwam.
Minister zaznaczył również, że sprawa powinna zostać dokładnie wyjaśniona, ponieważ – jego zdaniem – ujawnione patologie mogą prowadzić do utraty zaufania społeczeństwa do lekarzy i całego systemu opieki zdrowotnej.
Drugim ważnym tematem rozmowy były relacje Polski z Ukrainą po decyzjach władz w Kijowie dotyczących panteonu bohaterów Ukrainy. Karol Rabenda podkreślił, że prezydent Karol Nawrocki nie zmieni stanowiska w sprawach pamięci historycznej i oczekuje od strony ukraińskiej działań naprawczych.
– Pan prezydent mówił o tym, że pamięć o ofiarach ludobójstwa na Wołyniu jest dla niego kwestią fundamentalną i on tej sprawy nie odpuści. Strona ukraińska doskonale wiedziała, jakie jest stanowisko pana prezydenta – zaznaczył prezydencki minister.
Minister odniósł się do decyzji prokuratury o umorzeniu jednego z najgłośniejszych postępowań ostatnich lat – sprawy tzw. dwóch wież. Według Karola Rabendy postępowanie od początku miało charakter polityczny i służyło uderzeniu w poprzedni obóz rządzący.
– Wszyscy wiedzieli, że ta niby głośna sprawa miała cel polityczny. Chodziło o to, żeby tak nadmuchać emocje, tak nakręcić społeczeństwo, żeby rząd upadł, a nie po to, żeby wyjaśnić jakąś sprawę, która potencjalnie budziła zastrzeżenia. Dzisiaj widzimy, że jeśli prokuratura sama odstępuje od tego, to niczego takiego tam nie było, co by mogło być karane – dodał.
radiomaryja.pl



