fot. Monika Bilska

[TYLKO U NAS] M. Jakóbczyk: Wolność artystyczna wg środowisk liberalno-lewicowych powinna być całkowicie nieskrępowana, a wolność religijna w ich odczuciu już nie istnieje i nie funkcjonuje

Z jednej strony mówimy o wolności artystycznej, która powinna być całkowicie (zdaniem środowisk liberalno-lewicowych) nieskrępowana, bo przecież jest to w ich rozumieniu wolność. Jednak z drugiej strony wolność religijna w ich odczuciu i rozumieniu już nie istnieje i nie funkcjonuje. Przykład sytuacji z kukłą obwiązaną flagą Polski i ze stułą kapłańską pokazuje, że wolno obrażać, a artyście wolno jeszcze więcej. Dochodzimy do absurdu, w którym mamy wartościowanie nie konkretnych zachowań, ale osób – mówił Marcin Jakóbczyk, prawnik, radny Lublina, w sobotniej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Rośnie agresja wymierzona w Kościół i osoby wierzące. Akty wandalizmu oraz profanacje miejsc i symboli świętych zdarzają się coraz częściej. W ostatnim czasie zniszczona została elewacja Kościoła św. Barbary w Warszawie. Tymczasem za profanację obrazu Matki Bożej został ukarany przez sąd Adam Darski „Nergal”. [czytaj więcej]

 

[Centrum Ochrony Praw Chrześcijan w Toruniu] złożyło zawiadomienie o przestępstwie ściganym z urzędu przez Jakuba Żynisa, który działał wspólnie z nieustalonymi osobami podczas tzw. strajku kobiet w Gdyni. Osoby niosły na dykcie przysłoniętą i zakrwawioną biało-czerwoną flagą Polski kukłę postaci, która w okolicach szyi miała zawiązaną pętlę z kapłańskiej stuły ze znakiem krzyża. Doszło do zniewagi flagi naszego kraju oraz do obrazy uczuć religijnych. Prokuratura Rejonowa w Gdyni postanowiła umorzyć dochodzenie w tej sprawie. Prokurator pan Mariusz Mathea uznał, że zamiarem Jakuba Żynisa nie było urażanie i wyśmiewanie kogokolwiek.

Zdaniem Marcina Jakóbczyka jest to skandaliczna decyzja prokuratury.

– Mam nadzieję, że nie będziemy mieli do czynienia z czymś takim na co dzień. Pokazuje to, jak bardzo potrzebna jest reforma wymiaru sprawiedliwości. Mówi się, że efekty w poszczególnych sektorach widać, ale jak się okazuje w tych najbardziej bulwersujących sprawach wychodzi na wierzch, że reforma nie została jeszcze przeprowadzona w całości. Cały czas czekamy na efekty. Podszedł bym do tego w ten sposób, że to nie prokuratura powinna oceniać winę (w tym przypadku jej brak) tylko powinna przyjrzeć się wszystkim elementom, jakie miały miejsce i czynnościom. Całość powinien oceniać sąd. Dziwię się prokuraturze, że daje wiarę wyjaśnieniom pana Jakuba Żynisa, który zasłania się happeningiem artystycznym, że stuła kapłańska znalazła się tam zupełnie przypadkowo, a na pewno nie za jego sprawą i on o tym nie wiedział. Nie wierzę w to. Prokuratura nie powinna uwierzyć i umorzyć sprawę, tylko przekazać sprawę dalej do sądu, który by zbadał sprawę. Nie można potraktować tego wydarzenia na takiej zasadzie. Idąc tym tropem, także mógłbym dokonać happeningu artystycznego, który by kogoś obraził (niekoniecznie w sferze religijnej) i powiedziałbym, że to była moja wolność artystyczna – powiedział prawnik.

Politycy Nowoczesnej Adam Szłapka oraz Katarzyna Lubnauer wraz z przedstawicielami młodzieżówki partii zapowiedzieli we wtorek, że złożą do Sejmu projekt ustawy, który zakłada wykreślenie z Kodeksu karnego artykułu dot. obrazy uczuć religijnych. [więcej]

W podobnym tonie w ostatnich dniach wypowiadał się Krzysztof Mieszkowski z Koalicji Obywatelskiej domagając się, by z polskiego prawa zniknęła ochrona uczuć religijnych.

Gość Radia Maryja podkreślił, że jest to absurdalne i pan Krzysztof Mieszkowski przeczy sam sobie.

– Z jednej strony mówimy o wolności artystycznej, która powinna być całkowicie (zdaniem środowisk liberalno-lewicowych) nieskrępowana, bo przecież jest to w ich rozumieniu wolność. Jednak z drugiej strony wolność religijna w ich odczuciu i rozumieniu już nie istnieje i nie funkcjonuje. Przykład sytuacji z kukłą obwiązaną flagą Polski i jeszcze ze stułą kapłańską pokazuje, że wolno obrażać, a artyście wolno jeszcze więcej. Dochodzimy do absurdu, w którym mamy wartościowanie nie konkretnych zachowań, ale osób, bo jednym wolno więcej, a innym wolno mniej, jeżeli wierzyć uzasadnieniu, jakim posługuje się prokuratura – wskazał Marcin Jakóbczyk.

– Rozumiem i zgadzam się co do tego, że przepisy są tak skonstruowane, że flagę państwową można znieważyć tylko umyślnie, tylko problemy w tym, że to było umyślne znieważanie flagi, ale to powinien rozstrzygać sąd, a nie prokurator. Mamy demokrację, mamy określoną wolność i w ramach wolności możemy protestować. Mamy prawo do wyrażania swojego niezadowolenia z danych decyzji, ale mamy to robić w sposób cywilizowany, kulturalny, który będzie to wyrażał, a nie będzie obrażał innej osoby. Flaga polski w tym przypadku nawiązująca do zbrodniczych wydarzeń z czasów głębokiej komuny została wykorzystana do obwiązania kukły, była pomięta na wszelkie możliwe sposoby. Poza tym nie można porównywać wydarzeń z przeszłości do czasów, w których żyjemy. Dowodem jest, chociażby tzw. strajk kobiet, podczas którego wypowiadane są nawet najgłupsze przemyślenia – zauważył radny Lublina.      

Należy zauważyć, że prokurator z Gdyni postanowił umorzyć dochodzenie tylko na podstawie zeznań Jakuba Żynisa.

– Nie było skruchy, nie było żadnego żalu, nie było słowa: przepraszam, co wskazuje na to, że Jakubowi Żynisowi nie przeszkadzało to, że uczestnik marszu (przecież wiedział, jakie hasła są wykrzykiwane) chce kogoś obrazić. W tym przypadku chodziło o kapłanów Kościoła katolickiego. Powinien pozwolić sobie przynajmniej, na przepraszam. (…) Dla mnie to jest wyraźnym sygnałem, żeby sądzić, że prokurator pan Mariusz Mathea nie był do końca obiektywny, chociaż to jest tylko moje odczucie, ale wydaje mi się, że wielu katolików, osób wierzących takie odczucie może odnieść. Dlatego decyzja prokuratury z Gdyni wywołuje oburzenie – podsumował prawnik.

Z kolei w ostatnich dniach Sąd Rejonowy w Płocku wydał skandaliczny wyrok w sprawie profanacji wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej. Sąd uniewinnił trzy kobiety, które w okolicach kościoła naklejały naklejki ze sprofanowanym wizerunkiem Madonny z Dzieciątkiem Jezus z aureolami w kolorach środowisk LGBT.  [więcej]

 

Całą rozmowę z udziałem Marcina Jakóbczyka z audycji „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj