fot. solidarnosc.org.pl

[TYLKO U NAS] K. Grajcarek: Dzisiejsze działania dotyczące ochrony środowiska nie mają nic wspólnego z realną ochroną środowiska

Dzisiejsze działania dotyczące ochrony środowiska nie mają nic wspólnego z realną ochroną środowiska, dlatego że są one nieprzemyślane. Jeśli wyprodukowano baterie i produkuje się samochody, mówiąc, że one nie będą emitować dwutlenku węgla, to wtedy kiedy auto o napędzie elektrycznym będzie jeździło, to nie będzie emitowało żadnych spalin, ale jak będzie się ładować akumulator, wówczas on będzie emitować, bo będzie pobierał energię elektryczną z elektrowni (…). Bardzo usilnie pracuje się nad poprawieniem sprawności energetycznej, ale nie myśli się o tym, jak on zakończy swój żywot technologiczny – powiedział Kazimierz Grajcarek, przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność” w latach 2014-18, w czwartkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Świat coraz częściej spogląda w stronę samochodów napędzanych energią elektryczną. Zewsząd słychać głosy mówiące o ich pozytywnym wpływie na ochronę środowiska. Kazimierz Grajcarek zwrócił uwagę, że sprawa wcale nie jest zero-jedynkowa.

– Dzisiejsze działania dotyczące ochrony środowiska nie mają nic wspólnego z realną ochroną środowiska, dlatego że są one nieprzemyślane. Jeśli wyprodukowano baterie i produkuje się samochody, mówiąc, że one nie będą emitować dwutlenku węgla, to wtedy kiedy auto o napędzie elektrycznym będzie jeździło, to nie będzie emitowało żadnych spalin, ale jak będzie się ładować akumulator, wówczas on będzie emitować, bo będzie pobierał energię elektryczną z elektrowni. Sprawa elektrycznych silników, a właściwie urządzeń do napędzania silników – bo akumulator nie jest silnikiem – jest nieprzemyślana o tyle, że bardzo usilnie pracuje się nad poprawieniem sprawności energetycznej, ale nie myśli się o tym, jak on zakończy swój żywot technologiczny – podkreślił gość „Aktualności dnia”.

Początkowo mówiono o recyklingu elektrycznych akumulatorów.

– Dzisiejsze akumulatory kończą tak, jak stare statki gdzieś na oceanie, czy odpady nuklearnego paliwa. Największy śmietnik świata, który wciąż je przyjmuje, znajduje się w Anglii. W tej sytuacji nie będzie miał kto przyjmować odpadów. To już są tak ogromne ilości zużytych akumulatorów, baterii. Kiedy mówiono o samochodach elektrycznych, wskazywano, że one będą nieemisyjne, a baterie będą ulegały recyklingowi. Oczywiście to się nie udało, bo za drogim interesem jest przerabianie baterii, aby można było je wykorzystać kolejny raz – wskazał przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność” w latach 2014-18.

– Kiedyś Greenpeace prowadził akcję, żeby nie używać papieru, bo niszczymy lasy. Ani słowa nie powiedzieli o tym, że lasy liściaste wykorzystują dwutlenek węgla i produkują tlen. Lobbowano za plastikami i dzisiaj mamy miliony ton plastiku w lasach, oceanach – dodał gość Radia Maryja.

Całą audycję „Aktualności dnia” udziałem Kazimierza Grajcarka można odsłuchać [tutaj].

 

 

radiomaryja.pl

drukuj