fot. TV Trwam

[TYLKO U NAS] Dr L. Pietrzak: Warszawa powinna wystąpić do Niemiec o roszczenia ws. zniszczeń doznanych podczas II wojny światowej

Nie ulega wątpliwości, że raport nt. strat wojennych Warszawy powinien być częścią całościowego raportu ws. wszystkich strat wojennych Polski w czasie II wojny światowej. Powstaje jednak pytanie, czy Warszawa jako samodzielny podmiot nie powinna wystąpić wobec władz niemieckich z roszczeniami z tytułu ogromnego zniszczenia jakiego doznała podczas II wojny światowej. Ten postulat ma dzisiaj racjonalne podstawy i należałoby go podjąć – zaznaczył dr Leszek Pietrzak, historyk, w rozmowie z reporterem TV Trwam.

Instytut Pamięci Narodowej prowadzi na szeroką skalę śledztwo w sprawie zbrodni niemieckich na ludności cywilnej popełnianych w okresie Powstania Warszawskiego. Eksperci podkreślają, że to ważny proces, gdyż działania żołnierzy niemieckich często noszą znamiona ludobójstwa [czytaj więcej]. 

Leszek Pietrzak przypomniał, że w czasach prezydenta Lecha Kaczyńskiego powołano zespół, który w ciągu kilku lat oszacował straty wojenne Warszawy, a pod kierunkiem prof. Wojciecha Fałkowskiego powstał raport nt. poniesionych zniszczeń w stolicy.

– Straty zostały oszacowane na 50 mld współczesnych dolarów amerykańskich. Warszawę zalicza się do miast, które zostały najbardziej zniszczone w czasie II wojny światowej. 75 proc. budynków mieszkalnych oraz prawie 80 proc. przemysłu w mieście uległo zniszczeniu (…). Nie ulega wątpliwości, że raport nt. strat wojennych Warszawy powinien być częścią całościowego raportu ws. wszystkich strat wojennych Polski w czasie II wojny światowej. Powstaje jednak pytanie, czy Warszawa jako samodzielny podmiot nie powinna wystąpić wobec władz niemieckich z roszczeniami z tytułu ogromnego zniszczenia jakiego doznała podczas II wojny światowej. Wydaje się, że ten postulat ma dzisiaj racjonalne podstawy i należałoby go podjąć – zaznaczył historyk.

Gość TV Trwam mówił, iż podobnie powinny zachować się inne polskie miasta, które również uległy zniszczeniu w czasie II wojny światowej.

– Wiele polskich miast podjęło pracę nad oszacowaniem swoich strat wojennych. Okazało się, że spora część miejscowości, która uległa zniszczeniu w czasie II wojny światowej, swoją infrastrukturę miejską zdołało odbudować w 70. i 80. latach. Eksperci podają m.in. przykład Elbląga, gdzie infrastrukturę udało się odbudować dopiero w połowie 70. lat – wskazał dr. Leszek Pietrzak.

Historyk zwrócił uwagę, iż w czasie Powstania Warszawskiego zniszczeniu uległo od 30 do 40 proc. zabudowy miejskiej. Pozostałych zniszczeń Niemcy dokonali od chwili upadku Powstania Warszawskiego do stycznia 1945 r., kiedy „metodycznie, planowo niszczyli klastry zabudowy miejskiej wysadzając i podpalając”.

 

RIRM

drukuj