fot. twitter.com/Kombatanci

Jan Józef Kasprzyk: Powstańcy warszawscy stanęli po stronie dobra, po stronie wartości, które budowały Europę i naszą cywilizację przez stulecia

Dziękujmy za decyzję o wybuchu Powstania Warszawskiego, bo dzięki temu Polacy pokazali, że chcą stać po stronie dobra, po stronie wartości – akcentował Jan Józef Kasprzyk. Szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych wziął dziś udział w uroczystości składania kwiatów przy tablicy upamiętniającej podpisanie rozkazu rozpoczęcia Powstania przez płk. Antoniego Chruściela „Montera”, dowódcę Okręgu Warszawskiego Armii Krajowej.

W przemówieniu Jan Józef Kasprzyk wskazał, że Ojciec Święty Jan Paweł II miał rację, gdy w 1994 r. powiedział, iż Powstania Warszawskiego nie można oceniać wyłącznie w kategoriach militarnych i politycznych. Szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych dodał, iż powstanie było czymś więcej – było odsłoną w walce dobra ze złem, w której powstańcy stanęli po stronie dobra.

– Powstanie Warszawskie było czymś więcej! Było kolejną w trwającej, od kiedy świat istnieje, walce dobra ze złem. Wy, powstańcy warszawscy, stanęliście po stronie dobra, po stronie wartości, które budowały Europę i naszą cywilizację przez stulecia. I to w tych kategoriach należy oceniać Powstanie Warszawskie. W tych też kategoriach należy oceniać decyzję, którą podpisał tutaj gen. Antoni Chruściel ps. „Monter” – zaznaczył Jan Józef Kasprzyk.

W związku z przypadającą dziś 74. rocznicą Powstania Warszawskiego uroczystości odbywają się w różnych punktach Warszawy związanych z walkami powstańczymi.

W obchodach biorą udział prezydent RP Andrzej Duda, przedstawiciele rządu, żołnierze AK i kombatanci. Uroczystości odbywają się też poza granicami Polski.

Powstanie Warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. Wybuch walk nastąpił 1 sierpnia 1944 roku. Trwało 63 dni. Jago militarnego celu, jakim było wyzwolenie stolicy, niestety nie udało się osiągnąć. W czasie walk zginęło ponad 200 tys. osób, zarówno żołnierzy, jak i cywilów [czytaj więcej].

RIRM

drukuj