PAP/Marcin Gadomski

[TYLKO U NAS] Dr K. Kawęcki: Z chwilą powrotu Donalda Tuska poziom debaty publicznej znacznie się obniżył

Z chwilą powrotu Donalda Tuska poziom debaty publicznej znacznie się obniżył. Mamy do czynienia z eskalacją prymitywnych wypowiedzi. Zachowania posłów Koalicji Obywatelskiej czy Lewicy bardziej przypominają tradycję parlamentu PRL-owskiego niż suwerennego parlamentu RP – powiedział dr Krzysztof Kawęcki, politolog i prezes Stowarzyszenia „Wiara i Czyn”, w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

W sobotę marszałek Sejmu, Elżbieta Witek, spotkała się z wyborcami w Otyniu, chcąc promować program Polski Ład. Grupa ludzi próbowała zakłócić wydarzenie. Polityk Prawa i Sprawiedliwości zareagowała na to, mówiąc: „Jestem ciekawa, czy któryś z nich nie korzysta z emerytury w wieku 60-65, a może nie bierze 500 plus lub zrezygnował z 300 plus. No nie, biorą, bo mówią, że jak dają, to się bierze. Warto by unieść się honorem i nie brać od tego >>wrednego rządu PiS<<, a bierzecie bez żadnych skrupułów i narzekacie”. Wypowiedź ta nie spodobała się opozycji.

– Z chwilą powrotu Donalda Tuska poziom debaty publicznej znacznie się obniżył. Mamy do czynienia z eskalacją prymitywnych wypowiedzi. (…) Opozycja powinna być zobowiązana do tego, żeby w sposób merytoryczny poddać krytyce elementy Polskiego Ładu. (…) Gdyby marszałek Elżbieta Witek zaprezentowała np. program europejskiego ładu według Ursuli von der Leyen, czyli założeń bezpośrednio uderzających w interesy Polaków, wówczas nie byłoby tego typu wystąpień ze strony ludzi, którzy tak zachowywali się podczas wystąpienia marszałek Sejmu – powiedział dr Krzysztof Kawęcki.

Politolog zaznaczył, że „w kategoriach polskości trudno wyjaśnić zachowania tego typu”.

Zachowania posłów Koalicji Obywatelskiej czy Lewicy bardziej przypominają tradycję parlamentu PRL-owskiego niż suwerennego parlamentu RP. To bardzo smutna konstatacja, ale tak wygląda sytuacja – wskazał.

Poseł Tomasz Lenz z Koalicji Obywatelskiej przedstawił pomysł dotyczący powiązania wypłaty 500 plus ze szczepieniami. Niezaszczepieni mieliby „wstrzymane” świadczenie. Wcześniej Rafał Trzaskowski mówił o „mrożeniu” pieniędzy z Unii Europejskiej do momentu, kiedy PiS straci władzę na rzecz PO.

– To strategia i nadzieja związana z przyjazdem Donalda Tuska, że pieniądze z unijnego Funduszu Odbudowy zostaną „zamrożone” pod pretekstem nieprzestrzegania przez rząd praworządności. Mają przy tym nadzieję, że po ich zwycięstwie w wyborach w 2023 r. środki zostałyby odmrożone i oni decydowaliby o ich przeznaczaniu. (…) Chodzi o to, żeby przejąć pieniądze i dać swoim ludziom. Takie jest działanie PO. Nie jest przypadkiem, że właśnie w tym czasie nastąpił powrót Donalda Tuska do polskiej polityki. To zapewne wypełnianie planu polityki jego mocodawców, przede wszystkim niemieckich, jak Angela Merkel, dzięki którym zrobił karierę na unijnych salonach. Wraz z jego przyjazdem ma pewnie nastąpić synchronizacja działań wywierania presji na Polskę – powiedział dr Krzysztof Kawęcki.

Cała rozmowa z dr. Krzysztofem Kawęckim dostępna jest [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj