fot. wPolityce.pl

[TYLKO U NAS] Dr J. Bukowski: Przy każdym haniebnym dla Polaków sformułowaniu konieczna jest zdecydowana reakcja polskich władz

Przy każdym haniebnym sformułowaniu ze strony kogokolwiek przeciwko Polakom, a zwłaszcza w sprawach żydowskich, które są istotne na świecie, jest potrzebna stanowcza reakcja polskich władz – powiedział w rozmowie z TV Trwam News dr Jerzy Bukowski, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie.

Dziennikarka amerykańskiej telewizji MSNBC Andrea Mitchell przeprosiła za swą wypowiedź, że powstanie w getcie warszawskim było skierowane przeciwko „polskiemu i nazistowskiemu reżimowi”. Sformułowanie to określiła jako „niefortunną nieścisłość”. Chodzi o wypowiedź dziennikarki, która padła w trakcie jej relacji z Warszawy na temat wizyty wiceprezydenta USA Pence’a. Dziennikarka poinformowała, że w programie jego podróży jest m.in. wizyta w dawnym getcie warszawskim, gdzie w czasie powstania w 1943 roku Żydzi „przez miesiąc walczyli przeciwko polskiemu i nazistowskiemu reżimowi”.

Nie wiem, czy to jest zwykła ignorancja historyczna, czy kwestia pewnych mitów narosłych na temat tego, że nazistami byli nie tylko Niemcy, ale również Polacy, a może nawet przede wszystkim Polacy, czy to jest jakaś działalność antypolska – polityczna, prowadzona zarówno przez polityków, jak i przez dziennikarzy. Przypomnę, że prezydent Obama miał tego typu wypowiedzi, które potem prostował. Zazwyczaj jednak jest tak, że w świat idzie to, co się powie, a potem drobnym drukiem na końcu strony jest sprostowanie – powiedział dr Jerzy Bukowski.

Przy każdym takim haniebnym sformułowaniu ze strony kogokolwiek przeciwko Polakom, a zwłaszcza w sprawach żydowskich, które są istotne na świecie, jest potrzebna stanowcza reakcja polskich władz – dodał.

Powinna być reakcja ambasadora czy konsula tam, gdzie taka wypowiedź ma miejsce, ewentualnie polskiego MSZ, jeżeli mamy z tym do czynienia na wyższym szczeblu. Przypomnę, że sekretarz stanu USA również zaliczył taką wpadkę, mówiąc o bohaterskim żołnierzu w konspiracji. Okazało się, że owszem – był to działacz żydowskich konspiracji w latach II wojny światowej, ale potem zasłużony funkcjonariusz SB – zwrócił uwagę rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie.

My musimy zwracać na to uwagę. Wielka w tym rola nie tylko dziennikarzy, którzy muszą wychwytywać tego rodzaju wypowiedzi, ale musi być reakcja polityczna – zaznaczył dr Bukowski.

Na słowa amerykańskiej dziennikarki zareagowała Ambasada RP w USA, a polski IPN oświadczył, że będzie się domagał od MSNBC sprostowania.

Rzecznik PiS Beata Mazurek poinformowała z kolei, że jej partia na najbliższym posiedzeniu Sejmu zaproponuje uchwałę w sprawie odpowiedzialności za Holokaust w związku z niedopuszczalnymi wypowiedziami, które miały miejsce podczas konferencji bliskowschodniej.

RIRM

drukuj