fot. TV Trwam

[TYLKO U NAS] Dr J. Bukowski: Próba ponownego gloryfikowania sowieckich czasów i zakaz zrównywania dwóch zbrodniczych totalitaryzmów idzie w kierunku wybielania wszystkiego tego, co robił towarzysz Stalin i jego podwładni

„Próba ponownego gloryfikowania sowieckich czasów i zakaz zrównywania dwóch zbrodniczych totalitaryzmów, tzn. nazistowskiego i komunistycznego idzie w kierunku wybielania wszystkiego tego, co robił towarzysz Stalin i jego podwładni” – powiedział dr Jerzy Bukowski, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, w czwartkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Rosja chce zakazać negowania decydującej roli ZSRR w pokonaniu hitlerowskich Niemiec. Stosowny projekt ustawy w tej sprawie trafił do Dumy Państwowej.

– Co jakiś czas Kreml wysyła wyraźny sygnał, który można streścić w słynnych słowach Władimira Putina sprzed kilku lat, że największym nieszczęściem geopolitycznym XXI wieku był rozpad ZSRR. Próba ponownego gloryfikowania sowieckich czasów i zakaz zrównywania dwóch zbrodniczych totalitaryzmów, tzn. nazistowskiego i komunistycznego idzie właśnie w tym kierunku. W kierunku wybielania wszystkiego tego, co robił towarzysz Stalin i jego podwładni, a wcześniej towarzysz Lenin, w kierunku wskazania, że za całe zło II wojny światowej są odpowiedzialni tylko i wyłącznie Niemcy, a nawet i trochę Polacy, bo gdyby była inna polityka zagraniczna Polski (takie głosy też padały ze strony rosyjskiej), to do II wojny światowej by nie doszło – wskazał dr Jerzy Bukowski.

– Muszę powiedzieć, obiektywnie, że jestem pełen uznania dla konsekwencji władz rosyjskich w kontynuowaniu sowieckiego sposobu myślenia. Mimo, że Federacja Rosyjska co pewien czas chce odciąć się od dawnych czasów, chce podkreślać, że jest państwem demokratycznym, szanującym prawa człowieka, to krótko trwają okresy takich deklaracji. Potem następuje powrót do zgodnej z sowiecką racją stanu koncepcji, wedle której wszyscy wokół byli źli, a tylko ZSRR był dobry i prześladowany i chciał jak najlepiej nie tylko dla siebie, ale także dla całej Europy i dla całego świata – dodał  rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie.

Dr Jerzy Bukowski ocenił, że Duma Państwowa Federacji Rosyjskiej to przedłużenie Kremla, czyli tego, co wymyśli Władimir Putin ze swoimi najbliższymi współpracownikami.

– Trudno przewidzieć, jak się ta sprawa ostatecznie skończy w Dumie. Wiadomo, że Duma Państwowa Federacji Rosyjskiej to przedłużenie Kremla, czyli tego, co wymyśli Władimir Putin ze swoimi najbliższymi współpracownikami. W związku z tym to, co on nakaże, będzie przegłosowane i wcielone w życie. Tym większa jest rola niezależnych historyków niezalenych, aby przypominać o prawdzie – zwrócił uwagę gość „Aktualności dnia”.

– Możemy spodziewać się różnych konsekwencji w stosunku do osób, które nie będą przestrzegały postanowień. Cały czas jest to próba wykazania, że Armia Czerwona to była armia niosąca wolność wszystkim narodom, przez terytoria krajów, przez które przechodziła. My zawsze wiedzieliśmy, że wcale tak nie było – akcentował historyk.

Całą rozmowę z dr. Jerzym Bukowskim można odsłuchać [tutaj] .

radiomaryja.pl

drukuj