Wpisy

Dr L. Pietrzak: Stworzenie ściśle kontrolowanej polskiej dywizji było elementem całościowego planu Stalina zmierzającego do podporządkowania Polski i narzucenia jej komunistycznego systemu

Dywizja Kościuszkowska nie była przygotowana do walki na froncie. Jej żołnierze, zamiast szkolenia, poddawani byli politycznej indoktrynacji. Dywizja miała też spore braki kadrowe, zwłaszcza jeśli chodzi o kadrę oficerską. W szeregach dywizji kościuszkowskiej panował chaos. Dywizyjny kronikarz, Lucjan Szenwald, pisał, że aby rozkazy mogły być wykonywane przez żołnierzy, konieczne było standardowe „danie w mordę” – mówił w swoim felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” dr Leszek Pietrzak, przedstawiając zarys powstania kontrolowanej przez Sowietów 1 Polskiej Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki i jej krwawego mitu założycielskiego, jakim była bitwa pod Lenino.

Dr K. Kawęcki o konieczności delegalizacji KPP: W Polsce nie ma miejsca dla działalności partii komunistycznej

Za delegalizacją Komunistycznej Partii Polski przemawiają nie tylko względy natury prawnej, niezgodności z konstytucją, ale też względy historyczne. KPP była agenturą stalinowską, organizacją prowadzącą w Polsce przedwojennej działalność terrorystyczną, wymierzoną w państwo polskie. Była organizacją po prostu antypaństwową, antypolską, podobnie jak jej późniejsi kontynuatorzy. Zgodnie z prawem, zgodnie ze zdrowym rozsądkiem, partia komunistyczna w Polsce nie powinna absolutnie funkcjonować. Nie ma miejsca dla działalności partii komunistycznej – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja dr Krzysztof Kawęcki, politolog i historyk. Być może już na najbliższym posiedzeniu, jakie odbędzie się za dwa dni, Trybunał Konstytucyjny położy kres haniebnej działalności KPP – po aż 23 latach jej funkcjonowania.

Dr R. Derewenda: Mimo eksterminacji polskich elit w czasie II wojny światowej ze strony niemieckiego i sowieckiego okupanta – duch narodu polskiego przetrwał

Stalin nie docenił Polaków jako narodu i liczył na to, że będzie można nas sowietyzować pozbawiając nas elit. To się nie powiodło i ruch „Solidarność” jest tego najlepszym przykładem. Dziesięciomilionowy ruch, sprzeciwił się nie tylko komunistom w Polsce, ale w ogóle sowietyzacji Europy Środkowo-Wschodniej – powiedział dr Robert Derewenda, historyk, dyrektor oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Dr R. Derewenda: Narody Europy Środkowo-Wschodniej są dzisiaj świadome, że pakt Ribbentrop-Mołotow de facto otwierał wrota do rozpoczęcia II wojny światowej

Finlandia miała przypaść Związkowi Sowieckiemu, Łotwa, Estonia również do Związku Sowieckiego. Litwę planowano przyłączyć do Niemiec, Polską miano się podzielić mniej więcej na długości Wisły, a Besarabia rumuńska miała należeć do Związku Sowieckiego. Już z samego tajnego protokołu do paktu Ribbentrop-Mołotow widać, że więcej na tym układzie miała zyskać Rosja sowiecka i był to klucz do rozpoczęcia II wojny światowej. Współcześnie Rosja nie chciałaby wspominać o pakcie Ribbentrop-Mołotow, jaki de facto tworzyło dwóch sojuszników, którzy rozpoczęli II wojnę światową we wrześniu 1939 roku. Narody Europy Środkowo-Wschodniej są dzisiaj świadome, że pakt Ribbentrop-Mołotow 23 sierpnia 1939 r. de facto otwierał wrota do rozpoczęcia II wojny światowej, która wybuchła dosłownie kilka dni później – mówił dr Robert Derewenda, historyk, dyrektor lubelskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, który gościł w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja w 86. rocznicę podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow.

Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej

Obchodzimy dziś Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. 13 kwietnia w 1943 r. nazistowskie Niemcy ujawniły informację o odnalezieniu w Katyniu masowych grobów polskich oficerów zamordowanych przez NKWD. W wielu miejscach w Polsce uczczono dziś pamięć ofiar zbrodni katyńskiej. Za wszystkie ofiary tego ludobójstwo modlono się dziś w katedrze polowej Wojska Polskiego.

Prezydent Andrzej Duda: Niech Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej jednoczy nas – Polaków – w zadumie nad ceną wolności

Niech Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej jednoczy nas – Polaków – w zadumie nad ceną wolności – napisał w niedzielę prezydent Andrzej Duda w 85. rocznicę zbrodni katyńskiej. Podkreślił, że przez dziesięciolecia komuniści systemowo zwalczali prawdę o Katyniu, a sprawcy tej zbrodni nigdy nie zostali ukarani.

W Rosji i na Ukrainie nadal istnieje kult zbrodniarzy odpowiedzialnych za mordy na Polakach w czasie II wojny światowej   

We Lwowie, z okazji 75. rocznicy śmierci głównodowodzącego UPA, Romana Szuchewycza, odpowiedzialnego za ludobójstwo Polaków na Kresach Wschodnich, „uczczono” jego postać. W Moskwie, w 72. rocznicę jego śmierci, „uczczono” natomiast Józefa Stalina, odpowiedzialnego za mord polskich oficerów w Katyniu i Operację Polską NKWD.